Yuri i Viktor szli powolnym krokiem przez Plac Czerwony tuż koło soboru.
Białe płatki śniegu lekko spadały na kolorowy dach kościoła prawosławnego. Nie ma tu za dużo ludzi o tej porze. Większość jest już w pracy albo w szkole, więc na placu panował spokój.
Siwowłosy szturchnął Katsuke.
- Patrz. - powiedział cicho kiwając w wyznaczoną stronę głową.
Z dwadzieścia metrów od nich stała postać w długiej ciemnozielonej kurtce z kapturem, który miała na głowie. Spodnie były czerwone, miała czarne kozaki sięgające do połowy łydki. Ręce chowała w kieszeniach, a na plecach miała mały, jeansowy plecek z przyczepionymi plakietkami.
- Skąd wiesz, że to ona? - zapytał Yuri.
- Po broszce. Jedna jest biało- czerwona i ma orła w środku. - wytłumaczył.
- Czemu dopiero teraz dowiaduję się o tym, że masz rodzine w Polsce? - zapytał z przekąsem.
- Po pierwsze, bo nie pytałeś. Po drugie to troszku ciężkie do wytłumaczenia albo ja po prostu nie mogę zapamiętać.- westchnął - Nastka ci wszystko wytłumaczy.- postawił krok do przodu.
- Czekaj. - zatrzymał go łyżwiarz - Patrz tam. Yuri idzie.
Miał racje. Przez plac szedł Yurio. Był wściekły. Bardzo. Podszedł do kuzynki Viktora. Szarpnął ją w swoją strone. Dziewczyna stanęła z nim twarzą w twarz. Widać było różnicę wzrostu pomiędzy nimi. Blondyn trochę ostatnio urósł. Zaczął coś krzyczeć i wymachiwać rękoma.
- Musimy interweniować. - powiedział Yuri do Viktora i zaczął iść szybkim krokiem.
- Racja. - westchnął doganiając go - Chociaż bardziej martwiłbym się o Plisetsky'ego niż o Anastazję, ale dobra.
Byli coraz bliżej i mogli usłyszeć krzyk Yuri'ego.
- Jak to nie ty! - krzyczał wściekły - To ty! Widziałem cię!
- Powtarzam ci człowieku już z piąty raz: to nie ja. Musiałeś mnie z kimś pomylić. - odpowiedziała spokojnie i stanowczo Nastka.
Teraz Katsuka widział długie, sięgające do pasa, warkocze dziewczyny uplecione z siwych włosów z niebieskimi końcówkami, które miała przerzucone przez ramiona, do przodu.
- Nie okłamuj mnie! - uparł się rosjanin.
- Nie okłamuję.
- Cześć Yurio! - przerwał im Viktor kiedy był już obok - Nastka! Jak my dawno...
CZYTASZ
Kuzynka Viktora Nikiforova ||Yuri On Ice
FanfictionMinął rok od pierwszych zawodów gdzie Viktor trenował Yuri'ego. W tego rocznych zawodach Katsuka znowu zdobył srebro. Nie wracają odrazu do Hasetsu zewzględu na pewną usterke. Finał Grand Prix dla Juniorów jest przełożony na późniejszy termin za czy...
