Zaktualizowaliśmy nasze Wytyczne Treści.
Zapoznaj się z najnowszymi wytycznymi, aby nadal bezpiecznie udostępniać historie.

XLVII

1.4K 100 11
                                        

- Kiedyś ją zatłuke. - wkurzył się Iwański ubierając kurtkę.

- Chciała pójść wcześniej przed występem i tyle. - Viktor bronił kuzynkę.

- Wcielamy plan to z tą nagrodą? - zapytał Yuri wiążąc buty.

- Nie wiem. Z każda chwilą jestem na nią coraz bardziej zły. -
przyznał się tata.

- Oj tam oj tam. - mruknął Yurio prawie niesłyszalnie.

- Ty lepiej nic nie mów! - siwowłosy spojrzał na blondyna - Nastka cię ostrzegała!

Zrobiła to tylko raz. - przypomniał sobie Yurio.

- To i tak nie zmienia faktu, że ci powiedziała!

- Ty lepiej spójrz na swojego narzeczonego! On też w żaden kawał się nie złapał oprócz manekina ! -  blondyn pokazał Japończyka palcem.

- W sumie... -  Iwański spojrzał na Yuri'ego, który wyglądał jakby miał zapaść się pod ziemie - O ilu kawałach miałeś pojęcie?

- Yyyy... - tylko tyle dał z siebie wydusić.

- Yuri ma po prostu szczęście. - Viktor spojrzał na Japończyka - Tak? - nie dostał żadnej odpowiedzi - Yuri... Czy ty coś wiedziałeś na ten temat?

Kadsuki był teraz zżerany wzrokiem przez Viktora i jego wujka. Nie było to za miłe uczucie. Wyglądało to tak, że nie ważne jaka jest odpowiedź oni i tak go zatłuką.

- Chodźmy na to lodowisko. - Yuri odwrócił się  i szybko podszedł do drzwi.

- Chyba własnie serce mi pękło. - Viktor położył się na podłodze - Dlaczegooooooooo?

- Wstawaj kretynie! - ryknął Yurio - Nie powiedział ci i co z tego? Wykąpałeś się tylko w rosole. Nic innego nie było!

- Był jeszcze balon na rurze wydechowej od samochodu. - wtrącił Iwański.

- Dziękuje za pomoc. - powiedział blondyn ironicznie.

∆∆∆∆∆∆∆∆∆

Mira wychyliła głowę zza siedzonek w najwyższym rzędzie.

Wymknęła się dzisiaj strasznie wcześnie z domu na lodowisko.

- Kogo podglondamy? - usłyszała znajomy głos koło siebie, ale i tak podskoczyła ze strachu londując na ziemi.

- Nastka! - blondynka otworzyła szeroko oczy widząc starszą koleżankę - Jak ty tu weszłaś? Nie wchodziłaś! Widzałabym!

- Najwidoczniej musisz nauczyć się patrzeć. - zaśmiała się w stając i wyciągnęła do Miry rękę.

Dziewczynka wstała. Od razu zwróciła uwagę na dolną część sukienki.

- Pokaż. Proszę. - Mira uśmiechneła się słodko ciągnąc Nastkę za zapinaną bluzę.

- Chwila. - zabrała jej ręce - Moja kolej na pytanie. Skąd wiedziałaś, że dzisiaj tu będę?

- Ymmm... A, nie powiesz nikomu? - zapytała - Ale, tak naprawdę?

- To będzie nasza mała tajemnica. Obiecuje. - klepneła się z pięści po piersi.

- Dobra. No to wracając wczoraj od koleżanki widziałam Angelę z panem Julkiem. - Mira sięgnęła pamięcą do niedawnych wydarzeń - I tak jakby trochę i przez przypadek podsłuchałam.

Kuzynka Viktora Nikiforova ||Yuri On IceOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz