Zbudziłam się dzisiaj rano w iście anielskim humorze. Wczoraj odzyskałam mój własny pokój i wreszcie mogłam się wyspać. Myśl o rozpoczęciu wszystkiego od nowa, odcięciu się od przeszłości i rozpoczęciu wszystkiego od nowa wraz z Samuelem, sama wprowadzała na moją twarz uśmiech. Chciałam zobaczyć go tak szybko, jak to możliwe, więc zebrałam się z łóżka, nawet nie starając się jakoś specjalnie wyglądać. Wiedziałam, że jestem w pełni akceptowana i nie musiałam udawać kogoś kim nie jestem . Powoli i po cichu zaczęłam schodzić na dół, starając się nie wydawać głośnych dźwięków, aby go zaskoczyć
— Szefie, rezygnuję, nie mogę tego zrobić- usłyszałam, chciałam odejść, ale jakoś wiedziałam, że powinnam wiedzieć o co chodzi. Postanowiłam dać mu szansę wyjaśnienia wszystkiego, cokolwiek bym nie usłyszała. Nie chciałam nikogo więcej stracić ani podjąć kolejnej złej decyzji.
— Zgodziłem się na to zanim ją poznałem. Tak wiem, że łamię naszą umowę i jestem gotów ponieść tego konsekwencje— Powiedział, po czym rzucił telefonem.Widać było, że się tym przejmuje i wywołało to spore emocje. Chwilę jeszcze odczekałam i podeszłam do niego licząc, że dowiem się o co tak właściwie chodzi.
CZYTASZ
Dziewczyna bez twarzy #1
Ficção Adolescente[ZAKOŃCZONE] Uczucia uleciały jak sny po przebudzeniu...Kim tak naprawdę ona jest? Czy pozwoli komuś dotrzeć do jej uczuć, serca i jej bolesnej przeszłości? Historia cierpiącej nastolatki, a brak uczuć jest jej ochronną tarczą, jednak wiecznie tak ż...
