𝘗 𝘰 𝘷 𝘔𝘢𝘳𝘤𝘪𝘯
Wszystko działo się tak szybko Kamera na nas, pocałunek, dziewczyna ucieka. Siedziałem obok Stuarta który swoją drogą chyba a raczej napewno żałoawał tego co zrobił nie jestem na niego zły nikt nie wiedział że ten niby "nieszkodliwy żart" wzbudzi w nas tyle emocji. Zdawałem sobie też sprawę że pewnie wszystkie strony plotkarskie już piszą artykuły na ten temat a wszystkie ale to wszystkie oczy na sali są skierowane właśnie na mnie. Najbardziej w tej całej sytuacji było mi szkoda Lexy dziewczyna dopiero zaczęła przygodę ze sławą a po tym będzie musiała spotkać się ze sporą falą krytyki. Zaniepokoił mnie fakt iż od dobrych 20 minut Julka próbowała dodzwonić się do chaplin niestety bez skutku. Między mną a Kosterą zostało wolne miejsce przesiadłem się oraz położyłem rękę na ramieniu zdenerwowanej dziewczyny która przez cały ten czas próbowała dodzwonić się do amerykanki.
-Odpuść daj jej trochę czasu - zdjąłem rękę z jej ramienia.
- Nie rozumiesz zawiodłam ją - blondynka włożyła telefon do torebki i głośno wypuściła powietrze.
𝘗 𝘰 𝘷 𝘓𝘦𝘹𝘺
Spacerowałam chodnikiem wzdłuż dosyć ruchliwej warszawskiej ulicy. Łzy już powoli przestawały spływac mi po policzkach a oddech wyrównywał się. Chodząc tak uświadomiłam sobie że zostałam sama. Moja" przyjaciółka " znając prawdę o uczuciach którymi dażyłam chłopaka nic nie zrobiła a ja głupio zauroczyłam się w moim najlepszym przyjacielu. Zastanawiałam się co mam zrobić napewno nie wrócę odrazu do domu potrzebuje troche pomyśleć spojrzałam na wyświetlacz od telefonu który pokazał godzinę 21:23 co oznaczało że mecz będzie trwał jeszcze około 40 minut. Bałam się odblokować telefon na moim ekranie blokady co chwilę pojawiały się nowe powiadomienia. Postanowiłam że przejdę się coś zjeść nie znałam nikogo w Warszawie więc nie miałam z kim się spotkać. Wpisałam w mapy Google najbliższy McDonald's na moje szczęście był on tylko parę minut z tąd a dokładnie siedem. Po moich policzkach przestały już spływac łzy co nie oznacza że zagościł na niej uśmiech. Musiałam wyglądać okropnie z tuszem na całej twarzy o którym zapomniałam wchodząc do budynku przez co zwróciłam sporą uwagę osób przebywających tam. Zamówiłam same 20 nuggetsów oraz ice tea usiadłam w dość ukrytym miejscu abymmogła zjeść w spokoju i troszkę się uspokoić.
𝘗 𝘰 𝘷 𝘔𝘢𝘳𝘤𝘪𝘯
Właśnie wsiadaliśmy do samochodu Stuarta on i Agata siedzieli z przodu a ja, Julia i Kacper z tyłu. Położyłem głowę na szybie i nerwowo poruszałem nogą denerwowałem się miałem nadzieję że moja przyjaciółka siedzi bezpiecznie z domu. W samochodzie panowała cisza nikt z nas nie wiedział co powiedzieć. Po około 20 minutach wysiedliśmy z samochodu odrazu wpadłem do domu jak poparzony biegnąc do pokoju dziewczyn ale Amerykanki nigdzie nie było.
-I co? - blondynka stanęła w drzwiach pokoju. Ja natomiast głośno wypuściłem powietrze i wpatrywałem się w ciemne niebo za oknem.
-A widzisz ją tu - nawet nie odwróciłem się do dziewczyny ale żałowałem tego więc spojrzałem na nią - Przepraszam martwię się o nią - wyszedłem z pokoju dziewczyn nie czekając na odpowiedź kostery. Wziąłem szybki prysznic ubrałem biały t-shirt i całkiem szare dresy. Zbiegłem na dół i usiadłem na kanapie przy wejściu razem z telefonem na którym przeglądałem instagrama i czekałem na jakąkolwiek wiadomość od Chaplin.
-Stary co ty tu robisz - zapytał zaspany Stuu trzymający w ręku szklankę z wodą.
-Czekam - wzruszyłem ramionami.
- Ona wróci połóż się lepiej jutro mamy nagrywki będziesz zmęczony.
-Jeśli nie wróci do dwunastej obiecuję że grzecznie pójdę do łóżka - uniosłem lekko lewy koncik ust.
-No dobrze dobranoc - usłyszałem tylko trzask drzwi i w całym domu zapanowała cisza.
𝘗 𝘰 𝘷 𝘓𝘦𝘹𝘺
Chciałam już wracać do domu było w pół do dwunastej. Uznałam że moje zachowanie było bez sensu popatrzyłam na ludzi w lokalu cieszyłam się że nikt mnie nie rozpoznał naprawdę nie chciałabym odmawiać innym zdjęć ze mną. Nagle ktoś stanął przed moim stolikiem.
-Wszytsko w porządku? - był to wysoki chłopak na oko 21 lat ciemno brązowe włosy i piwne oczy, wysportowany, ubrany w czarny t-shirt, czarne jeansy z na nogach tego samego koloru air forcy.
***************************
Hejka! Widzieliście już nowy film zostajemy para na godzinę Kocham! Dajcie znać czy podoba wam się rozdział no i oczywiście jak to ja musiałam dodać nowa postać :)))
CZYTASZ
𝓵𝓮𝔁𝔂 𝓲 𝓶𝓪𝓻𝓬𝓲𝓷 //𝓽𝓸 𝓽𝔂𝓵𝓴𝓸 𝓹𝓻𝓸𝓳𝓮𝓴𝓽
FanfictionA co jeśli 𝙁𝙪𝙘𝙠 𝙮𝙤𝙪 𝙈𝙖𝙧𝙘𝙞𝙣! Zmieniło by się w 𝙄 𝙡𝙤𝙫𝙚 𝙮𝙤𝙪 𝙈𝙖𝙧𝙘𝙞𝙣! // Daj książce szanse i nie rezygnuj po pierwszym rozdziale :3 ❨❨ Poprawiam rozdziały bądźcie na bieżącą dużo się zmieni !!! ❩❩
