POPRAWIONE
18.07.2019
Tom's perspective
-Olivia Sheridan oraz tajemniczy brunet byli widziani razem w San Francisco. Około godziny szesnastej na jednej z Kalifornijskich dróg samochód w którym znajdowała się piosenkarka, gwałtownie uderzył w ciężarówkę która jechała na pasie obok. Poszkodowana para została przetransportowana do szpitala w centrum San Francisco. Ich stan jest bardzo ciężki.- przeczytał Sam na jednej ze stron plotkarskich
-Boże święty moja Olivia.- spanikowałem- Muszę tam lecieć.
-Informuj nas na bieżąco. Jak obrobię się ze wszystkim to przylecimy.- powiedział Sam
Pobiegłem do pokoju żeby się spakować. Po drodze zarezerwowałem pobyt w hotelu, oraz napisałem do Nate'a żeby załatwił mi prywatny lot.
Podczas nagrań do teledysku Olivii w którym wystąpiłem, porozmawiałem trochę z Nate'm i bardzo się polubiliśmy. Zauważyłem, że bierze swoją pracę na poważnie i jest profesjonalny pod każdym względem. Dlatego też zaproponowałem mu współpracę. Oczywiście się zgodził. Nate jest bardzo doświadczony i to mi się podoba. Aktualnie spisuje się rewelacyjnie. Taki manager to skarb. Dosłownie.
Podczas pakowania walizki usłyszałem charakterystyczny dźwięk mojego telefonu. Paddy podał mi na szybkiego komórkę. Na ekranie wyświetlił mi się jakiś nieznajomy numer, natomiast zauważyłem że ktoś dzwoni do mnie z Szwajcarii.
-Halo?- odebrałem
-Cześć Tom, to ja Liv.- zaczęła- Jestem przyjaciółką Olivii. Musimy pogadać.
-Hej.- przywitałem się- Tak, ewidentnie musimy pogadać. Słyszałaś co się stało.
-Tak słyszałam, a nawet wiem więcej niż Ci się wydaje.- powiedziała- To nie jest rozmowa na telefon. Przyleciałam wczoraj do Londynu żeby z Tobą na ten temat pogadać. Możemy się jakoś spotkać?
- Właśnie za parę godzin mam lot do Stanów Zjednoczonych.- wytłumaczyłem- Mojemu managerowi pewnie nie zrobi to różnicy czy będzie leciała z nami jeszcze jedna osoba.
-Dobra, to w takim układzie widzimy się na lotnisku. Jak będziemy w samolocie to Ci wszystko wytłumaczę
⨀
-Pamiętasz takiego chłopaka który nazywa się Tony?- zaczęła jak siedzieliśmy na swoich fotelach
-Kiedyś to imię obiło się o uszy, ale nie kojarzę chłopaka.-powiedziałem- Co z nim?
-Po waszym zerwaniu Tony bardzo pomógł Olivii. Z tego co wiem to Ol mu się już od dłuższego czasu podobała i podobno robił wszystko żeby ją zdobyć.
-Jeśli okaże się, że to przez niego leży w szpitalu to przysięgam zabiję tego człowieka.- wkurzyłem się
-Nie nie spokojnie.- próbowała mnie uspokoić- Kiedy zaczęli się do siebie zbliżać Olivia myślała, że wszystko jest okej. Wczoraj powiedział jej, że wyprowadzają się do San Francisco. Ona była załamana. Jeszcze ma podejrzenia, że on ją wykorzystał i podobno zrobił się strasznie toksyczny.
-Chwila, czy ty chcesz mi powiedzieć, że Tony zgwałcił Olivię?- zapytałem niedowierzając
-Nie powiedziała mi tego wprost, ale mam przeczucia że tak.
⨀
Po paru godzinach byliśmy w San Francisco. Kolejna przyjaciółka mojej byłej dziewczyny- Joey, napisała nam gdzie zabrali dziewczynę. Od razu po wylądowaniu pojechaliśmy do szpitala.
YOU ARE READING
First Love
FanfictionTak jak pierwsza miłość Dajesz wszystko I dostajesz za dużo... W którym Olivia przylatuje na dwa tygodnie do Harrego Hollanda *Aktualnie poprawiam tą książkę, dlatego opublikowane jest dopiero połowa rozdziałów* *Zapraszam również do książki "In my...
