Diana pov's
Niedzielny poranek przyszedł cicho.
Za cicho.
Nie było w nim tego typowego chaosu, który zwykle pomagał mi nie myśleć. Żadnych maili, żadnych telefonów, żadnych cudzych głosów za ścianą. Tylko ja, mieszkanie i to dziwne uczucie zawieszenia między snem a rzeczywistością.
Leżałam jeszcze chwilę w łóżku, wpatrując się w sufit, zanim w ogóle pozwoliłam sobie się poruszyć.
Westchnęłam cicho i wstałam w końcu z łóżka, odruchowo sięgając po telefon.
Brak nowych wiadomości.
I to też było dziwnie... zauważalne.
Przez chwilę stałam boso na chłodnej podłodze, wpatrując się w ekran, jakby miał mi coś wytłumaczyć.
— Przestań — mruknęłam do siebie cicho.
Tylko że problem polegał na tym, że nie wiedziałam, do czego dokładnie mam przestać wracać.
Do niego?
Do Melody?
Czy do tego dziwnego uczucia, że coraz więcej rzeczy w moim życiu zaczynało się kręcić wokół ludzi, których jeszcze niedawno traktowałam wyłącznie zawodowo?
Poszłam do kuchni i nalałam sobie wody, próbując wrócić do czegoś prostego. Cichego. Normalnego.
Ale nawet dźwięk kranu wydawał się za głośny.
Oparłam się o blat, biorąc łyk i zamykając na chwilę oczy.
W pracy Victor był precyzyjny. Chłodny. Skupiony. W prywatnych momentach... był czymś zupełnie innym. Cisza między zdaniami. Te spojrzenia, które trwały sekundę za długo. Sposób, w jaki mówił rzeczy, których nie dopowiadał do końca.
I Melody. Chaotyczna, szczera, zbyt uważna jak na kogoś, kto udaje, że tylko żartuje.
„Wyciszymy Victora."
Parsknęłam cicho pod nosem, ale bez rozbawienia.
To nie była dobra myśl. Nie dlatego, że była niebezpieczna. Tylko dlatego, że w ogóle zaczynała istnieć. Telefon zawibrował na blacie.
Drgnęłam odruchowo.
Victor.
Spojrzałam na ekran trochę za długo, zanim odblokowałam wiadomość.
Victor:
żyjesz po wczoraj?
I coś w tym było tak zwyczajnie normalne, że aż irytujące.
Ja:
niestety tak
Odpowiedź przyszła szybko.
Victor:
„niestety"?
Uniosłam lekko kącik ust, mimo że nie planowałam.
CZYTASZ
The missing piece [ W POPRAWKACH]
RomanceDiana Davis od czterech lat żyje w Paryżu - mieście, które miało być jej nowym początkiem i ucieczką od przeszłości, która wciąż czasem daje o sobie znać. Na co dzień pracuje w prestiżowym biurze modowym, krok po kroku budując życie, o jakim kiedyś...
![The missing piece [ W POPRAWKACH]](https://img.wattpad.com/cover/264941666-64-k233591.jpg)