Byłaś mą miłością,
Lecz jestem nieugięty,
Byłaś mą światłością,
Miłością cały ogarnięty.
Chciałbym o Ciebie walczyć,
Lecz Ty już odeszłaś,
Będę się teraz dręczyć,
A Ty jak wiatr się ulotniłaś.
Rany otwarte,
Świat zamknięty,
Serce z kamienia zadarte,
A ja cały opadnięty.
CZYTASZ
Czarnym piórem po duszy
PoetryMiłość jest jak kwiat. Nigdy nie uprzedza kiedy zwiędnie. Odchodzi bez pożegnania. Umiera. Bez słowa.
