Mijają tygodnie,
Mija zima,
A u mnie nadal
Nastrój jesienny,
Nieco depresyjny,
Choć życie próbuję ułożyć,
Zasnąć nie mogę spokojnie,
O Tobie myślę co noc,
Ciekaw jestem
Jak życie sobie układasz,
Beze mnie,
Bez nas,
Bez wspólnych
Naszych marzeń,
Naszych planów.
Jesienny nastrój
Nie pozwala mi zasnąć,
Funkcjonować zabrania,
Co najgorsze
Kochać wciąż nie pozwala.
CZYTASZ
Czarnym piórem po duszy
PoesíaMiłość jest jak kwiat. Nigdy nie uprzedza kiedy zwiędnie. Odchodzi bez pożegnania. Umiera. Bez słowa.
