Na lotnisku w San Diego, czekał na mnie tata. Stał z uśmiechem na ustach oparty o maskę swojego sportowego samochodu. Pomimo, że na zewnątrz było ciemno, wiedziałam że się uśmiecha jak zawsze gdy mnie widzi.
Richard Evans zawsze był z nas dumny, nie ważne czy coś zrobiliśmy źle. Zawsze tłumaczył nam, że błędy są w życiu po to aby się z nich uczyć.
Gdy dowiedział się o wyścigach powiedział mi tylko, że wiedział od samego początku bo był na każdym i obserwował to jak za każdym razem przejeżdżam linię mety pierwsza.
Mój ojciec przy mamie zawsze udawał, że te wszystkie wyścigi to jest wymysł młodzieży, która nie ma co robić a tak naprawdę on po części uczestniczył w organizacji ich. Richard od dawna jest wmieszany w nielegalny świat, próbował mnie i Xaviera odciągnąć od niego, ale jedynie udało mu się zachować to w tajemnicy przed mamą.
Jak lot? - spytał kładąc walizki do bagażnika.
Spokojnie – odparłam wyciągając z paczki papierosa.
Mój ojciec wiedział, że pale czasami nawet zdarzało się że zapalił ze mną.
Jak u reszty? - zapytał
W porządku – odpowiedziałam opierając się o maskę samochodu
A ty i William? - przez to pytanie poczułam w gardle wczorajsze śniadanie
Czwartek, 21.12.23r.
Szukałam ładowarki do laptopa, zawsze wszystkie kable leżały w salonie w szafce pod telewizorem.
Otworzyłam drzwiczki, a z szafki wyleciał stos dokumentów. Na jednym z nich pisało nazwisko Williama, z ciekawości zaczęłam czytać. Dokument dotyczył sfałszowania imienia i nazwiska. William chciał sfałszować swoje dane osobowe? O co tu chodziło? Na papierze, widniało Damien Salvatore urodzony 24.01.1999r. Jaki kurwa Damien? Data urodzenia pokrywa się z datą urodzenia Williama. Z aktów wynika, że ten chłopak ma brata Damona, oby dwójka ma pochodzenie włoskie i mieli siostrę Carolinę.. Wszystko ułożyło się w całość.
Damien Salvatore najbardziej niebezpieczny szef mafii w całej Ameryce i jednocześnie mój koszmar życiowy, który zaburzył cały spokój jaki miałam.
Nie znam żadnego Williama – powiedziałam.
Rachel?.. - spytał
Nie znam żadnego Williama White ale znam za to niejakiego Damiena Salvatore – odparłam gasząc papierosa. Ojciec nie odpowiedział na to nic, pod nosem lekko się uśmiechnął. On wiedział, tylko czekał aż oni zrobią błąd przez który się dowiem.
Brama wjazdowa była już otwarta, a na podwórzu stał samochód, którego się najmniej spodziewałam. Piękna BMW M5, której właścicielką była Scarlett Ross. Scar wyjechała razem ze mną po skończeniu liceum na „studia". Musiała się dowiedzieć o moim powrocie od mojej mamy, gdy ostatni raz z nią rozmawiałam powiedziałam jej, że chce wrócić do domu ale nie powiedziałam kiedy, napomniałam jej też że chce wyjechać gdzieś daleko sama na stałe, Scarlett nigdy nie przyjmowała słowa sama, zawsze było razem albo wcale.
Scar i ja zaczynałyśmy razem naszą karierę w wyścigach tyle że ona jest znana jako golden a ja jako silver. Ta dziewczyna jest ze mną nierozłączna od pierwszej klasy liceum. Wszystko robiłyśmy razem, a gdy jedna wpadła na odjebany pomysł druga nawet nie zaprzeczyła. Właśnie tak się to zaczęło, Scar była przy mnie zawsze. Nawet przeżywała ze mną ten jebany związek z Nicholasem, który nas wmieszał w to wszystko.
CZYTASZ
Broken Game
Mysterie / ThrillerRachel Evans nigdy nie była roztrzepaną dziewczyną, która cały czas imprezowała. Większość decyzji, które podejmowała były rozsądne i przemyślane, zawsze miała wszystko zaplanowane ale nie przewidziała jednego - chłopaka z ciemnymi jak noc oczami. W...
