Minęły dwie godziny od rozmowy o tym ze śpię dziś z Natem bo przegrałam zakład .
•••••
Właśnie zapukał ktoś do drzwi Nat poszedł je otworzyć ja chciałam przejść do pokoju niezauważona ale kiedy Nat wpuścił znajomych do domu i poszli do salonu . Miałam okazję i kiedy już byłam na pierwszym schodku Nat złapał mnie za nadgarstek
-A panienka gdzie się wybiera ? Przywitaj się chociaż .Powiedział poszłam za nim w salonie siedziało trzech chłopaków nie licząc mojego brata i Nata .
Pierwszy to blondyn z brązowymi oczami siedziała koło niego brunetka z kolorowymi oczami trochę niebieskiego ,szarego żółtego i zielonego .
Drugi był Czarno włosy umięśnionym chłopakiem z brązowymi oczami , obejmował jakąś blondynka z niebieskimi oczami . Trzeci i ostatni chłopak jest to brunet z zielonymi oczami
Cam chrząkną i wszyscy na mnie spojrzeli strasznie nie lubiłam jak patrzy się na mnie grupka ludzi
-Co to za piękna dziewczyna ? Spytał zielonooki brunet
- To jest Kama , moja siostra mieszka z nami od paru dni . Kama to jest Josh i jego siostra Suzy -wskazał na blondyna i siedzącą obok niego blondynkę
To jest Igor i jego dziewczyna Liv -wskazał na czarnowłosego obejmującego blondynka .
A to jest Krystian wskazał na bruneta .
-Miło mi was wszystkich poznać .Powiedziałam
-Nam również , siadaj koło nas .Powiedział Krystian i zrobił dla mnie miejsce .Nie miałam ochoty za bardzo tu siedzieć .
-Wiesz dzięki ale jednak wolała bym pójść do pokoju .
Powiedziałam i udałam się do niego .
Wzięłam szkicownik i ołówki zaczęłam rysować po godzinie przyszedł Cam
-Kama idziemy na imprezę do kolegi Igora bo nas zaprosił idziesz z na mi ? Jakby co Nat zostaje bo stwierdził że będzie drętwo i woli zostać w domu
-Ja też wole zostać w domu , ale bawcie się dobrze
-Nie chcesz iść na imprezę bo Nat zostaje prawda ?Zapytał Cam i popatrzył się na mnie
-Nie prawda czemu bym miała chcieć ja go nawet nie znam za dobrze
-A bo to jest dla ciebie problem lub tym bardziej dla niego
-Boże przestań idź już sobie na tą imprezę
-OJ nie denerwuje się SIS po prostu ja dobrze znam Nata i nie chce żeby cię skrzywdził bo ja będę musiał tez go skrzywdzić i wyrzuci z domu
-Nie będziesz musiał , na pewno nie ze względu na mnie idź już czekają na ciebie na pewno
-No dobra to IDE a na pewno nie wrócimy przed drugą więc nie czekajcie na nas
-Dobra .Powiedziałam i Cam wyszedł ja za to wzięłam telefon i usiadłam na podłodze sprawdzałam snapa bo miałam parę filmów i zdjęć nie obejrzanych. Na sprawdzaniu minęło mi 15 minut Cam i reszta wyszli tylko Nat został .
•••••
Po tym jak reszta wyszła ja poszłam się umyć już po ,ubrałam się w przykrótkie spodenki i troszkę za dużą na mnie bluzkę lubiłam chodzić w za dużych rzeczach ponieważ czułam się w nich luźno i wygodnie . Kiedy zeszłam na dół było około 19 ściemniało się zrobiłam dla siebie kanapki z serem i pomidorem kiedy skończyłam i miałam iść do siebie , pomyślałam że zrobię i Natanielowi chciałam odwdzięczyć się za naleśniki kiedy skończyłam wzięłam talerze i poszłam na górę . Stanęłam przed drzwiami do jego i zapukałam
-Wejść
Weszłam Nat ubrany był w same spodenki do kolan co oznaczało że jego muskularna klatka piersiowa była odsłonięta normalnie nie mogłam oderwać od niej wzroku .Ale po chwili Nat pomachał mi ręką przed twarzą
-A tak yym zrobiłam ci kanapki tak aby się odwdzięczyć za naleśniki .Powiedziałam i podałam mu talerz on się uśmiechną
-Dziękuje co za miłe zaskoczenie .Powiedział i zaczął do nie podchodzić kiedy był już blisko dał mi buziaka w policzek a ja poczułam jak moje policzki robią się gorące , on to chyba zauważył bo się uśmiechną . I dalej zaczął jeść po zjedzonym posiłku chciałam iść zanieść talerze ale Nat złapał mój talerz i pobiegł na dół sam je odnieść byłam tym zaskoczona ale uznałam że jeśli chce to zrobić to dobrze niech zanosi po chwili wrócił kiedy ja chciałam już iść do siebie on mnie złapał i przyciągną
-Były pyszne dziękuje , tak przypomnę ci że śpię dziś z tobą
-Pamiętam .Powiedziałam i popatrzyłam na jego tors on to zauważył
-Widzę ze ktoś tu nie może ode mnie wzroku oderwać .Stwierdził Nat śmiejąc się pod nosem , trochę się speszyłam więc poszłam do siebie bez słowa .W swoim pokoju podeszłam do biurka nawet nie zauważając jak Nat wskakiwał do mojego łóżka pod kołdrę , kiedy się odwróciłam i go zobaczyłam zaśmiałam się krótko i cicho
-Chodź tu do mnie mała .Powiedział Nat położyłam się koło niego ale byłam odwrócona do niego plecami chyba mu się to nie spodobało bo złapał cię i przekręcił byliście twarzami do siebie
-Wolał bym patrzeć ci w oczy
-Niech ci będzie .Powiedziałam i zagasiłam lampkę ale i tak było jasno ponieważ światło księżyca wpadało przez okno .Nagle zadrżałam Nat to poczuł i się do mnie zbliżył
-Przytul się do mnie będzie ci cieplej
-Wolała bym zamienić się w kostkę lodu .Powiedziałam
Kiedy jednak zaczął wiać chłodny wiatr na dworze który po części wlatywał do pokoju przez okno , postanowiłam że się do niego przytulę więc zbliżyłam się i położyłam mu głowę na torsie wiedziałam że chce coś powiedzieć ale mu przerwałam
-Nawet się nie odzywaj bo wylecisz stąd prędzej niż przyszedłeś .Kiedy to powiedziałam on tylko się uśmiechną łobuzersko i mnie objął . Dobra przyznaje się w sumie to cieszę się że wygrał ten głupi zakład w jego ramionach czuje się bezpiecznie poza tym jego tors jest bardzo cieplusi więc od razu zrobiło mi się cieplej .
-Dobranoc.Powiedział
-Dobranoc i pamiętaj żebyś trzymał ręce zdała ode mnie bo ich nie zobaczysz
-Obiecuje .Powiedział , nawet nie zauważyłam kiedy zasnęłam Nat patrzył się jeszcze na mnie przez chwilkę i usną .Około 4 nad ranem do domu wrócił Cam ,Krystian ,Igor ,Josh ,Suzy i Liv .
••••••••••••••
Zachęcam do obserwowania oraz gwiazdko wania i komentowania .
Przepraszam za błędy :)
Kolejny rozdział zapewne pojawi się jutro .
CZYTASZ
U Boku Brata
Teen FictionKamila Renwero 17 letnia brunetka z niebieskimi oczami jedzie spędzać wakacje ze starszym o 4 lata bratem. Kiedy zaprzyjaźnia się z paczką brata razem muszą sobie poradzić z trudnościami losu .Poznaje jego przyjaciela zbyt blisko i zostaje wciągnięt...
