-Przepraszam ale musiałam to zrobić
-To jest ich baza wyłączyliśmy wszelkie pułapki i wszystko . Teraz idziemy do domu obiecuje ze gdzieś w najbliższym czasie przyjdziemy tu ale razem i nie uciekaj .Baliśmy się o ciebie
-Nigdy więcej żadnych biedronek wiem tyle to było okropne . Powiedziałam przez łzy Nat wzią mnie na ręce w domu Dziewczyny , Igor ,Krystian i Josh poszli na dół robić jakiś tam plan przeszukania tego wszystkiego a ja zmuszona byłam słuchać godzinnego wykładu jaka to ja jestem nie odpowiedzialna , nienormalna i w ogóle
-Dobra przepraszam to się nie powtórzy nie chciałam aby wam się nic nie stało. A teraz możecie skończyć już ten nudy wykład .
-Siostra zrobiłaś coś tak idiotycznego ze cały dzień mógłbym ci to wypominać
Kurwa spierdalam mam dosyć
-Mam dosyć .Powiedziałam wzięłam telefon , słuchawki i pobiegłam na ogród na hamak. Po chwili z gdy sobie leżałam usłyszałam czyjąś kłótnię
-I kurwa znowu uciekła zajebiście
-Uspokój się Nat
-No kurwa ile można mam już tego dosyć .
Wzięłam telefon i napisałam SMS do Nata
Jestem debilu na hamaku i dziękuje ze drzesz się jak masz mnie dosyć .
Wysłałam do Nata , krzyki ucichły .Włączyłam muzykę na słuchawkach i po chwili poczułam małego kotka to Bella przyszła , położyła się Koło mnie razem leżałyśmy . Zasnęłam ma hamaku.
*Perspektywa Nata *
Dobra jest mi głupio że to słyszała co mówiłem .Po prostu się zirytowałem no bo ciągle ucieka i się o nią boje a teraz pewnie zrobi mi awanturę bo Powiedziałem to muszę wziąć się w garść godzinę siedzę tu jak kołek .Po przemyśleniach w końcu postanowiłem i poszedłem do niej na dwór kiedy już byłem przy niej zobaczyłem jak moje dwie małe księżniczki śpią.Ściemniało się więc wziąłem lekko moją malutką Kamę i delikatnie żeby jej nie obudzić zaniosłem ją do łóżka a Bella miauknęła i poszła za mną . Położyłem Kamę do łóżka i przykryłem po czym poszedłem do siebie chciałem aby odpoczęła dużo dziś przeszła .
Zadzwonił mi telefon więc odebrałem
-Hej Nat to ja Kamil
- Hej coś się stało ze dzwonisz ?
-Nie wszyscy pięknie są w więzieniu dzwonie bo chciałbym was odwiedzić no wiesz poznać moją przyszłą bratanicę
-Możesz przyjechać kiedy chcesz tylko wiesz ona no nie wie ze mam brata i tak trochę daj znać żebym jej mógł to przekazać
-Będę za jakiś tydzień około bo mam jeszcze parę spraw musisz jej powiedzieć chce żeby wiedziała ze jestem jej przyszłą rodziną .
-Boże ale ty mnie czasem irytujesz Kamilku .Powiedziałem a ten się zaśmiał
-Dobra ja kończę bo jestem na służbie oczekuj mnie za tydzień i nie zapomnij jej powiedzieć . Powiedział mój brat policjant i się rozłączył
I jak ja jej to teraz powiem ...
•••••••
Proszę o zostawienie gwiazdki /komentarza ponieważ wiem wtedy że chcecie czytać dalsze rozdziały :)
Przepraszam za błędy
CZYTASZ
U Boku Brata
Teen FictionKamila Renwero 17 letnia brunetka z niebieskimi oczami jedzie spędzać wakacje ze starszym o 4 lata bratem. Kiedy zaprzyjaźnia się z paczką brata razem muszą sobie poradzić z trudnościami losu .Poznaje jego przyjaciela zbyt blisko i zostaje wciągnięt...
