*Perspektywa Camerona *
Wiedzielilsmy że poszła przed dom i tam siedzi pomyslałen że potrzebuje troche czasu dla siebie wiec zajażałem do niej dopiero za godzinne .Moja mała bidula zasnęła więc przeniosłem ją na kanapę to jedyne miejsce gdzie może aktualnie spać .
*Perspektywa Nata*
Minęły trzy godziny właśnie jesteśmy przed domem mamy dwa samochody obładowane ,farbami i jakimś sprzętem o który prosił Emil , jestem ciekawy co robi moja mała księżniczka.Razem z resztą wnieśliśmy farby do domu
-Gdzie Kama ?Spytałem wchodząc do kuchnh gdzie byli wszyscy oprucz niej
-Po malutkim konflikcie poszła przed dom i po godzince zasnęła ze zmęczenia a teraz leży na kanpie.Powiedział Jasper
-Jasper ona nigdy się nie otworzy przed tobą , a właściwie przed nikim.Powiedziałem
-Wiesz właściwie to się otworzyła tylko tak bardziej wykżyczała i pobiegła przed dom.Powiedział Cameron
-Dobra ja ide już malować nam pokój chce żeby jak się obudzi było pomalowane .
-Dobra to my też idziemy. Powiedzieli wszyscy i się rozeszliśmy ja i Kama ustaliliśmg że pokój będzie niebiesko biały więc kupiłem niebieską farbę
••••••••
Około północy skończyłem malować już cały pokój nawet wyschło .Poszedłem na dół do samochodu bo tam zostawiłem szkatułkę dla Kamy zaniosłem ją naa górę i włożyłem do szafy którą udało mi się złożyć .
Usiadłem naprzeciwko Kamy i patrzylem jak śpi .Po pół godziny i ja poszedłem spać.
Gdzieś w środku nocy usłyszałem jak Kama krzyczy i zanim zdążyłem ja obudziś spadła z kanapy uderzając o podłogę .
Szybko pomogłem jej usiąść ale ta tak samo jaka parę razy ostatnio zaczeła płakać i drżeć przytuliłem ją ale dziś ją to nie uspokoiło .Po chwili znalazł się tu Emil,Jasper,Josh i Cam
-Słyszeliśmy krzyki .Powiedział Cam i dopiero zauważyli że Kama płacze
-Nat idź pomuz chłopakom ja się nią zajme .Powiedział Jasper
-Kama będę z chłopakami zostanie cie z Jasperem trochę się uspokoisz i wogle.Powiedziałem , poszedłem z chlopakami do drugiej czesci domu przez tunel a ona siedziała skulona i zapłakana.
*Perslektywa Kamy*
Siadł Kołomnie Jasper
-Hej mała spokojnie choć zrobię ci hcerbaty przyda ch się .Powiedział i pomógł mi wstać gdy byliśmy w kuchni siadłam na podłodze on wstawił czajnik i wyja jakiś koc poczym podał mi go po paru minutach ciszy woda się zagotowała a herbata była gotowa podał mi ją i siadł kołomnie na podłodze
-Ile razy ci sie zdawało tak krzyczeć przez sen ?Spytał
-Ostatnio czy w całym życiu ?
-W ostatnim roku i z jakiego powodu lub jaki przypuszczasz.
-Jak przeprowadziłam się do Cama to poznałam wszystkich i bardzo się z nimi polubiłam .
Najbardziej przywiązałam się chyba do Nata no a raz jak wrócili z imprezy Nat był pobity chłopcy tam ledwo co .Później każdy mnie okłamywał lub opowiadał jakieś nie stworzone bajki .W końcu pewnego dnia nie zniosłam kolejnych kłamst był środek nocy a ja wsiadłam w taxówke no i pojechałam do domu do rodziców oni się ździwili ale nie pytali. Wtedy zaczęło się moje pogłębianie nie jedzenia ,krzyki przez senn i nawet mało spałam w końcu zadzwonilo pl lekarza ale go nie wpóściłam , w końcu pomimo mojej proźby żeby nie rozbili tego dali wiadomość mojemu bratu o mojim zdrowiu a on przyjechał .Strasznie tęskniłam za resztą ale nie chciałam być okłamywana jak przyjechał próbował ze mną rozmawiać ale mu się nie udało i po jakimś czasie do domu wszedł Nat no i jakoś tak się złożyło że mnie przekonał powiedzieli mi o tych wszystkich mafiach piwnicach i wogle . Oraz teraz od ostatnich wydarzeń .
CZYTASZ
U Boku Brata
Teen FictionKamila Renwero 17 letnia brunetka z niebieskimi oczami jedzie spędzać wakacje ze starszym o 4 lata bratem. Kiedy zaprzyjaźnia się z paczką brata razem muszą sobie poradzić z trudnościami losu .Poznaje jego przyjaciela zbyt blisko i zostaje wciągnięt...
