19.Nowa współlokatorka

5.1K 312 23
                                        

*Perspektywa Kamy*
Rano kiedy się obudziłam Koło mnie był list a na szafce naleśniki .Otworzyłam list i zaczęłam sobie czytać

"Moja malutka księżniczko
Dzisiaj niema mnie z powodu niespodzianki powinienem wrócić przed 16 a przynajmniej się postaram .Masz zjeść śniadanie i obiadek zanim wrócę , wiem ze pewnie mało jadłaś więc proszę żebyś to zrobiła .
                                                                                                                ~Kocham cię Nat "

-No dobra śniadanie nadchodzę.Powiedziałam sama do siebie .Nadal padał deszcz
po zjedzonym śniadaniu zrobiłam to co się robi rano,ogarnęłam się przebrałam leginsy w krótkie spodenki i zostawiłam bluzę mojego bohatera .

••••••
Po zupie pomidorowej którą ja zrobiłam dla wszystkich usłyszałam otwieranie drzwi przyszedł Nat .Pocałował mnie w czoło

-Poczekaj tu chwilkę a ja zaniosę prezent do pokoju.Powiedział i wrócił się do samochodu . I poszedł później od razu do mojego pokoju a ja się działań w kuni z zaciekawieniem każdy wiedział co on dla mnie szykował ale udawali głupa .Kiedy Nat schodził zobaczyłam że ma mokre włosy .A ja kaszlnęłam .

-Zjadłam śniadanie i obiad znaczy zupę .I ty tez masz zjeść albo nie ma niespodzianek żadnych

-Ale ta niespodzianka jest taka ze czekać nie może.

-Zupa tez nie może czekać .Powiedziałam i nalałam mu do miski .I podałam

-Boże no daj szybko .Powiedział i złapał za miskę nawet nie usiadł i nie wziął łyżki tylko w dwie minuty wszystko zjadł śmiałam się z niego .

-Już zjadłem a teraz choć za mną .Powiedział odstawia miskę każdy się cieszył w salonie i patrzyli na mnie .Poszłam za nim na górę i przed drzwiami zasłonił mi oczy ufałam mu więc nie miałam się czego bać .Kiedy byłam już przy łóżku odsłonił mi oczy .Zobaczyłam koc , śliwkowy czarny koc .A na nim malutkiego słodziutkiego kociaka .Który był zwinięty w kuleczkę. Odwróciłam się do Nata

-Ty chyba żartujesz ?

-Absolutnie nie każdy w domu się zgodził .Wiem że chciałaś mieć zawsze zwierzątko ale jakoś tak wyszło ze nigdy go nie miałaś a o to 3 miesięczna mała Bella .

-Boże jak ja cię kocham. Powiedziałam i go bardzo mocno przytuliłam.Później usiedliśmy powoli obok kotki była taka śliczna i bezbronna .

Później usiedliśmy powoli obok kotki była taka śliczna i bezbronna

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Leżała sobie i cicho pomrukiwała

-Skąd ja masz ?

-Ze schroniska ktoś wywalił ja w pudle trafiła do schroniska jak miała półtora miesiąca .Teraz zamieszka z nami w cieplutkim domku .

-Boże co za bydle musiało zostawić takiego małego słodkiego kotka na zimnie .

-Podoba ci się prezent ?

-To jest najlepszy prezent jaki kiedykolwiek dostałam .Oczywiście nie wliczając w to twoja bluzę.

-Cieszę się , jak by co ma ona wczepionego czipa na wypadek gdyby nam gdzieś uciekła panienka .

-Rozumiem .Powiedziałam i kotka się przeciągnęła i otworzyła oczka

-O boziu jaka ona jest przesłodka

-Wiedziałem że ci się spodoba .Powiedział i kotka powoli podeszła do mnie i się o mnie otarła. Pogłaskałam ją delikatnie . Nat patrzył z zainteresowaniem jak odnodze się z mała kotką .
Najbliższą godzinę spędziliśmy u mnie w pokoju z kotką oswoiła się chyba z nami i moim pokojem

-Choć damy jej jeść wszystko co jest potrzebne mam w samochodzie .Powiedział i wstał ja wzięłam Belle na ręce mieściła mi się na dwóch dłoniach .To było przeurocze male istnienie , to znaczy kotka :)

Zeszliśmy z nią na dół ja poszłam do kuchni i usiadłam na krześle kotka usiadła na blacie i z zaciekawieniem przyglądała się solniczce która co jakiś czas przesuwałam .Do kuchni wszedł Cam

-Część siostra co porabiasz ?Zapytał i chyba nie zobaczył kotka

-To Bella nasza nowa współlokatorka .Pokazałam kotkę

-O boże jakie to małe i słodkie .

-Tez tak uważam .Powiedziałam i Nat przyszedł z torba oraz małym posłaniem dla kotka .

-Widzę że zamiast dziecka to macie kotka .Powiedział Josh opierając się o blat kotka uważnie przyglądała się Natu

-Oj weź przestań .

-Spokojnie , na to tez przyjdzie czas .Powiedział Nat który znalazł się za mną i mnie objął .

-Pamiętajcie o przejrzeniu jeszcze raz domów drugiego gangu .Jutro .Powiedział Cam , potargał mi włosy i wyszedł

-Kupinem posłanie , podwójną miskę karmy i mleko .Powiedział Nat głaszcząc delikatnie kotkę

-Widzę że kotka ma najlepszego opiekuna .Powiedziałam w stając z krzesła i nie spuszczając kotki z oczu . Wyjęłam miskę a Nat mleko i nalał troszkę .I mnie objął kotka podeszła niepewnie do miski i zaczęła pić mleko .A ja wtuliłam się w tors Nata .Staliśmy tak wtuleni dopóki kotka nie miauknęła .

••••••
Ja i Nat opiekowaliśmy się kotka do 23:13 .Cała reszta poszła o 20 na imprezę .Ja ,Nat i kotka poszliśmy do mojego pokoju .Bella miała male posłanie koło szafki nocnej oraz miskę z mleczkiem i karmą odpowiednia dla jej małych ząbków.
Ja i Nat położyliśmy się na łóżko a kotka do swojego legowiska/posłania

-Tęskniłam .
-Ja też .Powiedział usiadłam na nim i zaczęliśmy się całować .Po parunastu minutach już położyliśmy się i patrzyliśmy sobie w oczy .Nagle poczułam jak ktoś stawia łapki na kołdrze kotka do nas przyszła

-Hahaha widzę że nie da mi się tobą na cieszyć .Powiedział Nat i pogłaskał kotkę która mruczała.

-Będziesz zazdrosny o kota ?

-No wiesz ty jak byłaś zazdrosna znęcałaś się dwie godziny około i do tego twoje plecy były zmasakrowane .Więc może nie wypowiadaj się na temat zazdrości .

-Ale no kurde jesteś mój i nie pozwolę żeby jakaś dziwka cię całowała .

-Kocham cię

- Ja ciebie też.Powiedziałam i przytuliłam się to niego bardziej.
Kotka chyba też chciała być w tym jakże rodzinnym przytula-się ponieważ przeszła po naszych głowach i wtuliła się między nas jak mały czarny puszysty kłębek .Pogłaskałam ją a ona zamruczała

-Ale słodko mruczy. Powiedziałam

-Ja też ci mogę mruczeć jak chcesz

-Oczywiście kiedy tylko chcesz .Powiedziałam i zaczęliśmy się śmiać .
Po piętnastu minutach byliśmy już troszkę senni więc zasnęliśmy a kotka obok nas na poduszce .

•••••••

Proszę o zostawienie gwiazdki /komentarza ponieważ wiem wtedy że chcecie czytać dalsze rozdziały :)

Przepraszam za błędy

U Boku Brata Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz