33.(Nie)Spokojny Dzień

3.7K 240 2
                                        

Rano wstałam w naszym nowym domku powoli zaczynam się przyzwyczajać że będę miała dzidziusia i że Nat tak się cieszy on to by najchętniej już miał to dziecko i się nim obejmował.
A na razie to ja muszę leżeć i nic nie robić bo jak tylko zobaczy ze wstanę od razu mam ochrzan powoli to mnie irytuje na razie Nat poszedł do Cama bo miał przynieść jakieś jeszcze swoje rzeczy zadzwonił dzwonek więc poszłam na dół to listonosz miał mała paczkę do mnie poszłam do kuchni i ja otworzyłam był w niej nóż oraz list zaczęłam czytać

"Hej Kama to ja Beniusiek podoba ci się nóż ?Takim właśnie zabije ojca twojego dziecka w najbliższym czasie hmmm ciekawe czy mu o tym powieszenie i go będziesz martwic czy uznasz ze to żart i nie powiesz"

Dobra to paranoja szybko to schowałam przed Natem muszę się uspokoić będzie dobrze
Po pół godziny wrócił Nat zachowywałam się całkowicie spokojnie przyszedł Cam i Josh

-Oooo część siostra jak maluch ? Ale się cieszę boże już się nie mogę doczekać aż urodzisz

-Uspokój się Cam

-Ja też się nie moge doczekać.Powiedział Josh

-Ha ha to mile ale nie gadajcie już tak wystarczająco nasłuchuje tego od Nata i nie wolno mi dosłownie nic mam leżeć tylko sama w łóżku czasem kotka przyjdzie .

-Ja nie chce żebyś się przemęczała.Powiedział Nat

-Od chodzenia nie umrę

-Kocham cię bardzo mocno i martwię się .Powiedział Nat przytulając mnie

-A jak się czujesz siostra ?

-Nawet dobrze choć mi nudno

-To rozbierz się i ubrań pilnuj. Powiedział Josh i wszyscy zaczęliśmy się śmiać

••••••••
Po osiemnastej chłopcy poszli a Nat i ja mieliśmy oglądać komedie więc robił popcorn

-Nat

-Tak ?

-Kocham cię bardzo i jak jesteśmy już sami noże odpuścimy sobie film?Spytałam siadając na nim okrakiem twarzą do niego

-Jaa tez cie kocham ale nie możesz się przemęczać

-NAT !

-Co ?

-Ygr jesteś debilem. Powiedziałam i poszłam do sypialni tam schowałam się pod kołderkę a Nat po chwili był obok

-Kama odwróć się do mnie. Powiedział lekko łapiąc mnie za biodro zignorowałam go

-Kociaczku no proszę.Powiedział próbując mnie pocałować

-Nat przestań idę spać oglądaj te swoją komedie. Powiedziałam

-Boje się o ciebie rozumiesz ?

-Kurwa Nat ja nie jestem z porcelany nie stłukę się wiem co mnie boli a co nie do cholery nic mi się nie stanie jak no nie wiem zrobię śniadanie albo trochę posprzątam

-Spokojnie nie możesz się denerwować będzie dobrze możesz robić co chcesz ale uważają na siebie

-Co chce ?

-Tak w granicach norm. Powiedział Nat a ja usiadłam na nim okrakiem i zaczęłam całować ostatnio robimy tego coraz mniej i to mnie smuci

Żeby on wiedział jak ja martwię się o niego ...

-Nie sądziłem że tak wykorzystasz to pozwolenie

-A jak bym miała inaczej ja tylko ciebie chce

-Haha moja kocica .Powiedział i całowaliśmy się agresywnie lekko poruszałam biodrami ten co jakiś czas pomrukiwał mi a usta

-Kama !Przestań zaraz dojdę a nawet nie zdjęłaś mi spodni

-Zaraz się to zmieni . Powiedziałam rozpinając mu spodnie ....

-Ty chyba naprawdę chcesz mnie wpędzić do nieba

-Czemu tak myślisz tygrysku?

-Bo czuje się przy tobie jak w siódmym niebie

-Ha ha kocham cie

-Nat wstawaj .Powiedziałam i zaciągnęłam go do łazienki pod prysznic byliśmy tam może z dwie godziny i prawie rozwaliliśmy prysznic co było dosyć śmieszne .

Resztę dnia spędziliśmy oglądając jakieś filmy lub wygłupiając się Milo miną mi ten dzień pomimo tego listu

Aktualnie leżymy sobie z Natem i musieliśmy  nad imieniem dla dziecka W końcu wybraliśmy ze będzie Taylor ,Spencer i nazwisko po tatusiu .Wtuliłam się w Nata i poszliśmy spać

Mój sen :
Leciałam w wannie po tęczy a obok mnie leciał jeż któremu z tyłkom lecą skitelsy .Wylądował am w jeziorze z kiślem a obok mnie pływały misie haribo oraz zaczął padać deszcz z coca - coli
Nagle po dotknięciu kamienia na dnie kislowego jeziora przeniósł mnie do łóżka w zamku gdzie po chwili pojawił się Nat w koronie i dalej nie pamiętam ....

•••••••

Proszę o zostawienie gwiazdki ⭐⭐/komentarza 📝ponieważ wiem wtedy że chcecie czytać dalsze rozdziały :)

Przepraszam za błędy i dziękuje ze jesteście <3

U Boku Brata Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz