Rano około 7:12 obudził się Nat i patrzył jak uroczo i bezbronnie śpię wtulona w niego .Po godzinie i ja się obudziłam.
-Cześć mała .Powiedział Nat
-Witaj , od kiedy nie śpisz?
-Tak od godziny chyba
-To czemu nie w stałeś?
-Bo wolałem jeszcze z tobą poleżeć. Powiedział Nat a ja się zarumieniłam i wstałam przeciągnęłam się i podeszłam do szafy , Nat obserwował mój każdy ruch z łóżka .
Otworzyłam szafę i zaczęłam w niej szperać nie miałam pojęcia co mam ubrać . Po 15 minutach wstał Nat i podszedł do szafy wziął jakąś białą bluzkę i czarną spódnice do tego wyją z dołu czarne balerinki . Zaprowadził mnie do toalety i dał ubrania ja się tylko zaśmiałam on wyszedł a ja miałam się w to ubrać
-Nie będę patrzył jak przez pół godziny wybierasz ubrania
-Wcale nie minęło pół godziny
-Jeszcze nie ale jakbym ci nie pomógł to by na pewno minęło
-Oj weź przestań .Powiedziałam nakładając jako ostatnie baletki
, zostało jeszcze parę rannych czynności
•••••••
Po godzinie byłam już na dole , ubrana , uczesana,umyta i lekko umalowana . Robiłam sobie herbatę a Natowi kawę on za to poszedł się ubrać, kiedy przyszedł już przebrany miał na sobie białą bluzkę i Jansy wziął kubek i podziękował za zrobioną kawę po wypiciu odłożyliśmy kubki do zmywarki która była już pełną , więc ją włączyłam .
-Kama ja idę bo mam coś do załatwienia na mieście będę za jakiś czas z powrotem .Powiedział nakładając czarną skórzaną kurtkę wyglądał naprawdę pociągająco .
-Dobra ja pewnie będę na hamaku lub w pokoju do czasu aż Cam się obudzi
-Reszta tez jest tak uprzedzam
-A no to jeszcze lepiej zaraz będą się wydzierać jakiego to mają kaca
-Ha ha ha powodzenia , został bym ale muszę odebrać jedną ważną dla mnie rzecz to pa
-Pa .Powiedziałam, Nat już wyszedł i zabrał auto ja poszłam na górę po słuchawki ,piórnik i szkicownik ponieważ telefon miałam cały czas przy sobie .Po wzięciu tych przedmiotów poszłam na hamak .Rysowałam, leżałam ,słuchałam muzyki ii myślałam
Po około trzech lub czterech godzinach , zauważyłam że reszta już nie śpi postanowiłam sprawdzić jak się czują .
Ale o dziwo wszyscy wyglądają dobrze
-Dzieńdoberek .Powiedziałam i wszyscy zaczęli pojedynczo mi odpowiadać
-I jak tam spało się z Natem co ? Spytał twój brat , szturchnęłam go żeby się ogarną
-To jak się wszyscy bawiliście na imprezie ?Zapytałam siadając w fotelu naprzeciwko reszty
-A no poszaleliśmy trochę a w sumie nawet bardzo , a jak o naszym Natku gadamy to gdzie on jest ? Zapytał Krystian
-Szlaja się pewnie po jakiś klubach i wyrywa laski.Powiedział Igor
-Powiedział około 3-4 godziny temu że musi coś od kogoś odebrać .Powiedziałam Cam się zaśmiał
-Widzę że po dwóch tygodniach zatęsknił już za swoją że tak ujmę maszyną
-Ta znowu nie będzie go w domu po parę godziny .Powiedział Cam
-O jaką maszynę wam chodzi ?Zapytałam
-O motor a że ma i Cam pojechał Autem żeby je zabrać po imprezie .Powiedziała Suzy wstając i idąc po co do kuchni
-Ale widzimy że jeszcze nie masz ochoty się wyprowadzić więc można się domyślić że Nat nic ci takiego nie zrobił .Powiedział Igor
-A miał by mi coś zrobić ?
- Po żyjesz zobaczysz .Powiedział Igor i się zaśmiał
-Ja mu współczuje jak ona się wkurzy to Nat może być połamany.Powiedział Cam
- Ej nie mów tak ewentualnie nie będzie mógł siąść przez tydzień na dupie .Powiedziałam i wszyscy zaczęliśmy się śmiać , właśnie w tym momencie do domu wszedł Nat poprawiając grzywnę
-Hej ekipa widzę że humorki dopisują z czego się śmiejecie ?Spytał Nat
-No to ja pójdę do siebie .Powiedziałam i wymijając Nata pobiegłam na górę
-Z ciebie można tak powiedzieć .Powiedział Igor
-Dobra choć Liv pójdziemy pogadać z Kamą .Powiedziała Suzy i obydwie poszły do mnie na górę , Nat usiadł w fotelu i zaczął gadać z chłopakami. Dziewczyny do mnie zapukały , wpuściłam je i zamknęłam drzwi
-Widzę że wybrałaś pokój najbliżej Nata -Powiedziała Suzy
-Huhu coś pomiędzy wami jest ?.Zapytała Liv
-Wybrałam ten pokój zanim się dowiedzialam że Nat jest "sąsiadem" i nie nic nas nie łączy skąd to pytanie ?
-Dziewczyno czy ty nie widzisz jak on się na ciebie patrzy ?Powiedziała Liv
-Jakbyś nie była siostrą Cama już na pewno by cię pocałował. Powiedziała Suzy
-Ej dziewczyny no bez przesady
-My nie przesadzamy . Powiedziała Liv
-Znamy go w końcu nie od dziś .Dodała Suzy
-Nie powiem że jest brzydki lub nie fajny ale czy ja chce mieć chłopaka i to do tego kumpla mojego brata ja wyjeżdżam najprawdopodobniej za około półtora miesiąca nie chce żyć w związku na odległość
-Wcale nie musisz wyjeżdżać przecieczesz niedługo będziesz miała osiemnaście lat będziesz mogła być gdzie chcesz więc co ty jeszcze chcesz my widzimy że jesteś niegrzeczne dziewczyna nawet jak się z tym kryjesz i tak szczerze każdy z chłopaków na dole to wie Cam opowiadał nam trochę o tobie .Powiedziała Liv
-Jestem trochę nie grzeczna i potrafię być agresywna ale wole nie zniechęcać do siebie ludzi
-Co ty dajesz jakie nie zniechęcać jak jesteś niegrzeczne każdy chłopak na ciebie poleci a tak szczerze to i my do grzecznych nie należymy. Powiedziała Suzy
-Serio nie udawaj i nie zostawaj w domu przecież każdy w naszym wieku chce zaszaleć a ty udajesz grzeczna i zostajesz w domku , dziewczyno musisz zaszaleć.Powiedziała Liv
-Dobra może i macie racje
-Mamy .Powiedziała Suzy
-Wiemy że twój brat zareaguje jeżeli ktoś by cię skrzywdzić lub dobierał się do ciebie bez twojej zgody więc wiesz to że chodziła byś z którymś z jego kumpli jest nieważne .Powiedziała Liv
-Chodźmy na dół do nich bo zaczną tęsknić .Powiedziała Liv ,i wstała a za nią Suzy
-Ty też Kama .Powiedziała Liv
CZYTASZ
U Boku Brata
Teen FictionKamila Renwero 17 letnia brunetka z niebieskimi oczami jedzie spędzać wakacje ze starszym o 4 lata bratem. Kiedy zaprzyjaźnia się z paczką brata razem muszą sobie poradzić z trudnościami losu .Poznaje jego przyjaciela zbyt blisko i zostaje wciągnięt...
