Wzięłam prysznic i dokładnie się umyłam. Wyszłam spod prysznica i owinęłam się ręcznikiem. Rozczesałam włosy i zaczęłam się malować. Cały czas myślę o Lily.. Ugh po co pozwoliłyśmy chłopakom spać w pokoju...zawsze coś musi się zjebać... skończyłam się malować i uczesałam się w wysokiego kucyka a grzywkę zostawiłam rozpuszczoną. Na szczęście przyszykowałam sobie wcześniej ubrania. Ubrałam bluzkę w pudrowym różu z dużym dekoltem a na nią w tym samym kolorze marynarkę. Nałożyłam krótkie czarne shorty a na stopy założyłam szpilki. Jeszcze tylko choker w kolorze pudrowego różu i okulary które nałożyłam na włosy... Spojrzałam w lustro i wyglądam tak
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Jeszcze psiknę się perfumami i gotowe. Zadowolona wyszłam z łazienki i zastałam chłopaków i Lily.... - Liluś? Wyjdź z pod kołdry. - Nie dopóki chłopaki nie wyjdą a zwłaszcza James..- powiedziała Spojrzalam na chłopaków i pokręciłam głową. Podeszłam do stolika i wzięłam szlugę którą od razu odpaliłam i zaciągnęłam się.. Spojrzałam na Jamesa który zjadał mnie wzrokiem. Zmrurzyłam oczy. - Mam pomysł..- szepnęłam i spojrzałam na Lily która wyszla spod kołdry.- chcesz? - zapytałam rogacza pokazując na ognistą. Kiwnął głową i bardzo dobrze że to zrobił. Podeszłam do barku i nalałam whisky sobie i rogaczowi. Wyjęłam z kieszni vitaserum i wlałam mu do szklanki, zbełtałam i schowałam do kieszeni. Zauważyłam że Syriusz się przygląda co robię, przyłożyłam palec do ust dając mu znak że był cicho. Kiwnął na znak że się zgadza. Podałam szklankę rogaczowi i nie spuszczając z niego wzroku wypiłam zawartość szklanki. Po chwili wypił całość na co się uśmiechnęłam. - James, kochany powiedz mi czy Lily chciała uprawiać seks? - zapytałam - Tak bardzo chciała- po chwili zatkał usta ręką i zbladł Pokiwałam głową na znak zrozumienia.
POV. JAMES Marlene podała mi whisky i wypiła swój trunek nie spuszczając ze mnie wzroku. Muszę powiedzieć że jest niezwykle gorąca. Przyłożyłem do ust szklankę i wypiłem zawartość na co Marlene się uśmiechnęła. Spytała się o taką rzecz że nigdy bym się nie spodziewał że zapyta o takie coś. - James, kochany powiedz mi czy Lily chciała uprawiać seks?- CO JEST KURWA?! Dolała mi vitaserum, zajebiście.. - Tak bardzo chciała. - zatkałem usta dłonią i momentalnie poczułem zimno i pot na czole.
POV. SYRIUSZ No, powiem szczerze....współczuję mu.. Momentalnie zbladł kiedy powiedział że Lily chciała tego. Moja bogini seksu tylko pokiwała głową na znak że rozumie i zaczęła chodzić w tą i z powrotem. Przystanęła żeby wziąść kolejną szlugę i po chwili zaciągnęła się mocno.
POV. MARLENE
Pokiwałam głową i zaczęłam chodzić raz w jedną, raz w drugą stronę. Przystanęłam koło stolika i wzięłam fajkę którą odpaliłam i się zaciągnęłam jak najmocniej. Spojrzałam na Lily która miała szeroko otwarte oczy. - A może powiesz mi czy Lily była świadoma tego?- zwróciłam się do Jamesa - Tak. No kurwa... Dlaczego dolałaś mi vitaserum?- zapytał się - Bo...- zrobiłam pauzę żeby się zaciągnąć-..miałam taki kaprys- spojrzałam na niego i oblizałam wargę specjalnie. Zgasiłam papierosa i stanęłam na środku pokoju. - Chłopaki, zostawcie nas same.- klasnęłam w dłonie. James wstał i podszedł do drzwi mijając mnie i przygryzając wargę na co puściłam mu oczko. Spojrzałam na Syriusza, który ubierał bluzkę...przygryzłam wargę na ten widok. Podszedł do mnie i wpił się w moje usta brutalnie, oderwał się i puścił mi oczko i po prostu wyszedł. Spojrzałam na Lily która powiedziała - Marlene, musimy pogadać.- O kurwa...