Budzę się wtulona w naga klatkę piersiowa Yooniego na dźwięk dzwonka w telefonie. Bez patrzenia kto to odbieram.
-Halo?-mowie lecz nikt nie odpowiada - Halo-powtarzam lecz dalej nic i połączenie się kończy.
Patrzę na numer i widzę że to nieznany. Może ktoś się pomylił. Widząc godzinę wstaje z łóżka i podchodzę do walizki skąd biorę czysta bieliznę i ciuchy na dzisiejszy dzień. Z wybranymi rzeczami wchodzę do łazienki gdzie biorę prysznic oraz myje głowę.
Po wyjściu zauważam że nie wzięłam suszarki więc zakryta ręcznikiem wychodzę do pokoju. Szybko przechodzę do walizki z której wyciągam zgubę i już mam wracać do łazienki kiedy czuje uścisk wokół brzucha.
-Mmm uwielbiam takie widoki rano
-Dzień dobry - całuję go w usta
-Dzień dobry myszko
-Ogarnę się szybko i zejdziemy na śniadanie hmm?
-Pewnie a będzie Ci przeszkadzać jak wezmę teraz prysznic?
-Nie - Śmieje się i wchodzę do środka.
Ja susze włosy po czym ubieram się. Siadam na pralce i zaczynam się malować kiedy Suga wychodzi z pod prysznicu. Wyciera się i ubiera po czym podchodzi do mnie i staje pomiędzy moimi nogami.
-Po co ci to? - pyta pokazując na tusz do rzęs
-Żeby były ładne i długie
-Przecież są
-Bo je maluję-odpowiadam kładąc dłoń na jego policzku
-Nie zawsze
-Prawda - uśmiecham się a on całuję mnie w czoło. Nagle dzwoni mi telefon i widząc znowu nie znajomy numer podaję go chłopakowi który odbiera
-Halo - mówi patrząc na mnie - Halo - powtarza po czym kładzie telefon na pralce - Dziwne nikt nic nie mówił a później się rozlaczyl
-Już drugi raz-odpowiadam mu
-Zobaczymy czy zadzwoni trzeci raz - wzrusza ramionami - gotowa?
-Gotowa - mowie i podaje mu dłoń
Wychodzimy z pokoju biorąc wcześniej telefon oraz moja torebkę a Suga zabiera klucze do auta i swój telefon oraz portfel który wkłada do tylniej kieszeni spodni. Chłopak zamyka pokój i kieruje się w stronę windy cały czas trzymając mnie za dłoń.
Zjeżdżamy winda na parter i idziemy w stronę jadalni. Na miejscu widzimy Hoseoka więc szybko biorę sobie tosty i siadam na przeciwko. Obok mnie swoje miejsce zajmuje Suga niosąc swoje jedzenie oraz sok pomarańczowy dla mnie za co dziękuję mu buziakiem w policzek. W międzyczasie proszę ich o podwozke do Jinjina na co oczywiście się godzą oraz opowiadamy mu o głuchych telefonach.
Nagle dostaje wiadomość i z myślą że to może mój brat wyciągam telefon lecz wiadomosc jaka widzę sprawia że przestaje mieć na cokolwiek ochotę. Podaję telefon Yoongiemu który wkurzony uderza pięścią w stół. Hoseok zabiera telefon i sam patrzy na wyświetlacz.
-Ta suknia która miałaś wczoraj aj kochanie wyglądałas zabujczo szkoda że nie mogłem ściągnąć jej z Ciebie i zabawić się z Tobą. Ale jeszcze nie wszystko stracone kiedyś będziesz moją i będziemy się bawić cały czas Mimi
PS. Przekaż Sudze że następnym razem nie wylize się tak szybko - czyta i patrzy na nas- Macie mi coś do powiedzenia
-Oppa to
-Tae YunDong - warczy Suga
-To wiem - odzywa się - Od kiedy do Ciebie pisze
CZYTASZ
Promises✅
Fanfiction-Obiecaj mi cos -Co tylko chcesz -Każdego dnia jedna obietnica zależna od różnych rzeczy zgoda? -Zgoda
