23

111 6 0
                                        


Pov Taehyung

Zatrzymaliśmy się na stacji żeby zatankować i wyprostować nogi. Suzi wybiegła pierwsza a Mimi za nią. Suga poszedł zapłacić za paliwo oraz kupić jakieś picie.

-Ja cię kiedyś zabije pabo - Mówi Park a Yan ucieka przed nią

-Wymckło mi się

-To może teraz ja powinnam zadzwonić do Moon Bina i mu powiedzieć że lecisz na niego od 2 lat

-Obudź mnie jak dojdzie do rękoczynów - Mówi Sao

-Zostawisz to tak

-Przyzwyczajaj się bo tak będzie wyglądać cała trasa, one się kłócą o wszystko

-Serio - pytam go a ten kiwa głową - No to cudownie

-Czy ja ci wygarnełam przy świadkach że lecisz na Suge? Nie! Więc sie przymknij Park - wydarła się Suzi akurat kiedy wspomniany chłopak wychodził  ze stacji

-Niby skad to wiesz?

-Bo wczoraj uchlana w cztery dupe gadałaś mi przez 20 min jak bardzo na niego lecisz

-Czekaj co - powiedział a te zamarły wmurowane

-Yan Suzi - wydarła się Mimi i rzucila się na plecy uciekajacej dziewczyny

-Seo myślę że to ten moment kiedy miałem Cię obudzić - mówię patrząc na chłopaka a ten tylko wzdycha i powolnym krokiem jakby nic się nie działo idzie do nich

-Dobra stop możecie przestać zachowywać się jak dzieci ile się znamy? 5 lat? I odkąd pamiętam muszę was rozdzielac bo Suzi wygadała coś czego nie powinna a Mimi nie umie się ogarnąć. Przypominam do cholery że teraz jesteśmy na świeczkach całego kraju. Twój brat robi furore i dobrze wiesz ze przez to i ty jesteś znana. Podpisaliśmy umowę z Bts i ludzie już o nas wiedzą więc ogarnijcie się do cholery - Wydarl się na nich. Wow tego się nie spodziewałem.

-Przep - zaczęła Suzi ale ten jej przerwał

-Nawet kurwa nie zaczynaj tego słowa bo słyszę go przy każdej takiej akcji. Najlepiej oboje zamilczcie i wsiadzcie do tego pieprzonego samochodu żebym mógł dojechać na spokojnie do Gwengju gdzie muszę zająć się siódemka chłopaków a wy wcale mi nie pomagacie. Jedna na cholernym kacu który meczy i mnie a druga pieprznieta na mózg

-Ej

-Wcale nie jesteśmy takie okropne

-Nagle się kochacie? Super to pokażcie te miłość wchodząc do tego cholernego samochodu-Wydarl się a te poszły

-Czy ja dobrze usłyszałem że Mimi na mnie leci? - spytał mnie Suga

-Chłopie wczoraj 10 min wysluchiwalem jak twój rap na nią działa, najgorsze 10 min mojego życia-mówię wsiadajac do auta

-Serio?

-Yoongi pogadaj z nią hmm?

-I to zrobie

-Czyli lecisz na Moonbina - pytam Suzi gdy wszyscy już są w aucie i ruszamy dalej. Przed nami jeszcze jakieś 20 minut drogi i będziemy na miejscu.

-Jakoś tak wyszło

-A on?

-Leci na nią ale się boją przyznać do tego - Mówi Mimi siedząc obok niej

-Jak ty z Suga - powiedziala bez zastanowienia a wspomniany chłopak zaśmiał się pod nosem odwracając wzrok w stronę okna

-Przestać - usłyszałem głos Sao i ręce które trzymające te dziewczyn. Czyli znowu doszło do rekoczynow.

-Możecie już przestać chce spać - odparł Suga a Mimi popatrzyła na niego smutnym wzrokiem. Aby wytrzymać te 20 minut.

Na miejsce dotarliśmy równo o 13.00 więc akurat żeby coś zjeść. Weszliśmy do hotelu zabierając wcześniej walizki i po zgłoszeniu się do recepcji ruszyliśmy do naszych pokoi. W moim pokoju już był Jimmin który znudzony leżał na łóżku. Podniósł głowę na dźwięk drzwi i z usmiechem usiadł.

-Jak podróż?

-Nic nie mów - odparłem zarzucając się na łóżko

-To znaczy

-Dziewczyny się prawie pobiły bo Suzi wygadała się że Mimi leci na Yoongiego więc Sao musiał ich rozdzielac

-A Suga?-Spytał akurat gdy ten wchodzil do pokoju z Namem

-Stał jak kółek i nawet się słowem nie odezwał

-A co miałem przy was powiedziec wszystko i zadowolony wsiąść do auta?!

-Ale nie krzycz na mnie. Zostaw to na rozmowę z Jinwoo oraz Hoseokiem jak się dowiedzą że jesteście para - odparłem

-Nie jesteśmy

-Jeszcze-mówię na równo z RM

-Skad niby wiesz ze będziemy?

-Ponieważ ona leci na Ciebie a ty jak tylko usłyszałes o tym uśmiechnąłes się jak małe dziecko na widok cukierka

-Ah skończ - Mówi i idzie do łazienki

20 minut później wszyscy ogarnięci schodzimy do restauracji żeby coś zjeść. Na wstępie widzę smutna Mimi, Sao który próbuje ja rozsmieszyc i Suzi która wyglada na zmartwiona . Suga bierze jedzenie i idzie w stronę tej trójki co ja robie chwilę później.

-Co jest Mimi - pyta Yoongi chwytając ja za rękę

-Co nie nic-mówi i przenosi wzrok na ich dłonie

-Jak zjemy pójdziesz ze mną na spacer?

-Tak

Suga siada koło niej i zaczyna jeść. Suzi patrzy w moją stronę i uśmiecham się do niej a ta tylko patrzy i pokazuje na dziewczynę obok i kiwa na boki głową czuje kopniecie pod stołem więc odwracam głowę w stronę Seo a ten szepcze ciche '' Później ''.

O co tu chodzi?

Promises✅Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz