"- Nie pozwolę ci odejść, bo właśnie tak samolubny jestem"
" -Bądź szczęśliwa - powiedział widocznie poirytowany.
-Gdybyś tylko znał moją definicję szczęścia - mruknęłam cicho pod nosem"
TO BYŁO MOJE PIERWSZE OPOWIADANIE, WIĘC ZDAJE SOBIE SPRAWĘ Z...
Moi kochani jak widzicie w tym opowiadaniu, zachodzą zmiany. Stary tytuł już nie obowiązuje, ponieważ nie zrealizowałam większości rzeczy, tak jak z początku zakładałam i po prostu niezbyt odnosił się do tego opowiadania, ale hej! Spójrzcie na tę okładkę!
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
**
Ostatnio często pytacie mnie w wiadomościach prywatnych, jak i komentarzach à propos kontynuacji. Wiec sprawa wygląda tak, że będę pisać dalej a dokładnej daty, kiedy pojawi się rozdział, niestety nie podam.
Sprawa trzecia: Zapraszam Was wszystkich na swoje świeże opowiadanie pt. „Ursa" dostępne na moim profilu ☺