Zgryzł wargi tak mocno, że pobielały i popękały, co sprawiło, że paskudnie przeklął. Zginie. Na pewno zginie. Nie miał żadnych szans, żeby przetrwać coś takiego. To będzie jego najbardziej paskudny koniec.
— Zastrzeli mnie — mruknął pod nosem i nerwowo poruszył dłońmi.
Zamknął oczy, tracąc resztę nadziei i skulił się w sobie. To nie tak, że się tego nie spodziewał. Kiedy tylko pierwszy raz wszedł do tego miejsca... To było pewne. Był w końcu za słaby. To była cholernie głupia decyzja.
Kiedy padł strzał, wzdrygnął się.
— Game Over — rzucił gruby głos z głośników, a nastolatek otworzył oczy i szybko kliknął przycisk "restart".
(a/n) kiedy w 2011 roku po raz pierwszy opublikowałam swoją pracę do internetu, było to drabble z uniwersum Harry'ego Pottera. Było koszmarne, zgubiłam chyba wszystkie możliwe przecinki i zostałam przez nie potwornie zjechana, ale nie zniszczyło to mojej miłości do tego gatunku. uwielbiam drabble, to cudowna forma.
CZYTASZ
drabble
Krótkie Opowiadania// zbiór historii na sto słów // najwyższe notowanie to #8 w kategorii opowiadania, 21.05.2017; #7, 11.07.2017; #3, 12.07.2017
