Twoje plecy są jak kwiaty, powtarzała lekarka, rzucając długie spojrzenie zdjęciom powieszonym na białej tablicy, kwiaty o krzywych nogach.
Zgryzła wargę i wyprostowała się, jakby nagle skrzyczana, sama patrząc na swoje prześwietlenia. Potem, jakby zażenowana, spuściła wzrok, co nie uszło uwadze lekarki.
— Nie wstydź się — powiedziała, a nastolatka znowu uniosła oczy. Siedzenie wyprostowanej już zaczęło ją męczyć, znowu więc brzydko się zgarbiła. — Kwiaty nie wstydzą się swoich krzywych nóg, prawda?
Pokiwała powoli głową, a lekarka zamknęła teczkę z papierami i zaśmiała się cichutko pod nosem.
Kwiaty o krzywych nogach zawsze czuły ból i były uciskane, ale mimo tego, nadal stały.
(a/n) pozdrawiam cieplutko wszystkich też mają skoliozą, lub jakiekolwiek problemami z plecami, które sprawiają wam ból, dacie radę <3 my damy radę! <3
CZYTASZ
drabble
Conto// zbiór historii na sto słów // najwyższe notowanie to #8 w kategorii opowiadania, 21.05.2017; #7, 11.07.2017; #3, 12.07.2017
