Wszyscy odwrócili się w stronę nataniele również z blondynem który patrzył na niego z strachem w oczach a następnie i ja spojrzałam na bruneta i szczerze mnie zatkało, rozumiałam czemu dziewczyny chciały bym przebrała się za Harley Quinn bo on był Jokerem.
Włosy Nataniela były mocno zzelowane i popsikane zielonym sprayem co ładnie wyglądało, jego twarz była bardzo blada tak samo jak i moja, miał czarne ciebie na powiekach i czarna kredkę na lini wodnejboka, do tego przez jego lewe oko leciała czarna kreska a pod jego prawym widniała literka „J"
A na czole miał jakiś napis. Jego usta były pomalowane na czerwono i w kącikach rozciągnięte prawie do policzków zauważyłam też że miał kilka przyklejonych diamencików na zębach, jeśli chodziło jego ubiór to dobiera zapierał wdech w piersi. Miał na sobie białą koszulę która była całkowicie rozpięta i odkrywała jego wytatuowany tors, miał na sobie również Złoty łańcuszek który powodował wirowanie w moim brzuchu, przez szyję miał zawieszony krawat ale nie był on zawiązany tylko luźno puszczony, i szelki z kieszeniami w których trzymał pistolety do tego wszystkiego ubrał czarne jeansy i dużo biżuterii a na jego prawej ręce miał namalowany uśmiech. Wyglądał nieziemsko Gorąco.
- Nate, miło cię widzieć.- odezwał się blondyn zakładając rękę na kanapę za mną, widziałam jak brunet zaciska szczękę a ja czuję narastającą irytację.
- Spierdalaj stąd.- Powiedział oschle brunet a blondyn odpowiedział mu kpiącym parsknięciem i położył dłoń na moim udzie na co się spięłam i popatrzyłam na niego surowym wzrokiem ale to wzrok Nataniela powodował że miałeś ochotę spierdalac gdzie pieprz rośnie a tym bardziej jak zobaczył co uczynił blondyn.
- Po co te nerwy Nataniel? Bawmy się! Jest halloween.- Oznajmił z uśmiechem blondyn mocniej zaciskając dłoń na moim udzie a ja się mocniej spięłam wypijając na raz całą zawartość swojego trunku.
- Masz trzy Pierdolone sekundy żeby zabrać ręce i trzymać je z daleka od mojej dziewczyny.- przepraszam bardzo,co?
Każdy popatrzył na Nataniela w szoku bo to był pierwszy raz kiedy któreś znad przyznało się do tego że coś między nami jest a Nataniel teraz oznajmił przed wszystkim że jestem jego dziewczyną! Czy tak było? Byliśmy razem?
Blondyn posłusznie zabrał rękę z mojego uda na co odetchnęłam z ulgą wstając i podbiegając do bruneta który obial mnie w tali przyciskając do swojego boku, dzięki czemu odrazu poczułam się bezpieczniej, ale tak zawsze bylo.
- Jeszcze raz zobaczę się przy niej, jak ją zaczepiasz, stoisz bok niej a tym bardziej jak ja kurwa dotkniesz to przysięgam że nie będziesz już miał czym na nią patrzeć ani czym ją dotykać. I powiem to ostatni kurwa raz. Masz się trzymać z daleka od niej. - Mówił tak ozięble i tak groźnie że czułam dreszcz przechodzący przez moje ciało a miny naszych przyjaciół były nieodgadnione.
- Kim ty jesteś by mi rozkazywać?- Odezwał się kpiaco na co przewróciłam oczami.
- Jej chłopakiem. Więc wypierdalaj.- powiedział ostatni raz łapiąc mnie za rękę i wyprowadzając z salonu.
- Nate?- zapytałam kiedy weszliśmy do kuchni i oparłam się o blat biorąc kolejny kubeczek z alkoholem. Patrzyłam na bruneta który był nieziemsko wkurwiony i mocno zaciskał szczękę, martwił mnie ten widok nie lubiłam widzieć go w takim stanie więc odbiłam się od blatu podchodząc bliżej niego i układając ręce na jego torsie patrząc w jego piękne czarne oczy z troską.- Co się dzieje?
- Nie wiem czemu z tamtąd poszliśmy, powinnienem mu rozpierdolic twarz o schody.- Powiwdzial zdenerwowany łapiąc moje ręce w swoje i je z soba splatając na co łagodnie się uśmiechnęłam wciąż zadzierając lekko głowę by na niego patrzeć.
CZYTASZ
Fire Love
Novela JuvenilLiliana Williams To siedemnastolatka która właśnie przeprowadziła się do swojego brata by uczęszczać do tego samego liceum w nowym Orleanie, już pierwszego dnia szkoły słyszały plotki na temat króla nowego Orleanu który bierze udział w nielegalnych...
