29 listopada

56 11 1
                                        

Piątek, mój pokój

Jestem brzydka i żałosna. Sandra miała rację - jestem tchórzem i ofiarą losu. Powinnam do niej zadzwonić i ją przeprosić, ale nie mogłam się do tego zmusić. Tak czy siak - to ona zaczęła. Było mi tylko przykro z powodu Oli.

Napisałam jej wiadomość:

Hej. Jesteśmy fajne. Przepraszam, nie chciałam się z tobą kłócić.

Nie odpisała.

Piątek TrzynastegoOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz