*Dzień później*
Wiktoria POV
-Czas sie ogarniać dziś impreza!!-powiedziałam na głos. Szybko wstałam z łóżka i pobiegłam na dół robić sobie śniadanie.Dziś stawiam na płatki kukurydziane.
-Hej-powiedziała babcia.
-Hej!
-Co ty dziś taka uradowana?-Zapytała nalewając sobie kawę.
-Dziś impreza.
-OOoo!! Pamiętam te imprezy za swoich czasów..-oo nie..Znów się zaczyna.-Miałam w tedy 16 lat tak samo jak ty.Wraz z koleżankami...
*Po pół godzinnym opowiadaniu swojej babci.Jak była na *dyskotekach* za jej czasów i jak przystojny Mark zaprosił ją do tańca.* Pobiegłam na górę się szykować.
-Kurwa.Nie wiem w co się ubrać.Spodenki bluzkę?...A może spódniczkę? Kurwa..-Gdy już miałam się poddać w oczy wpadła mi ona...Ta sukienka (patrz obrazek na górze). Dostałam ją dwa miesiące temu od taty.*Bez okazyjnie*Czaicie? A to nowość.-Szybko założyłam ją na siebie i dopasowałam do niej też i buty na szpilkach.Teraz fryzura.. Tak. *tradycyjnie proste włosy i podkręcony dół* Brązowy cień do powiek,tusz do rzęs I różwa szminka.Perfect.Po chwili usłuszałam jak mój telefon wibruje.Wiadomość! Podeszła do telefonu i odczytałam jego treść.
od breksio-Siema Ed przed imprezą wbij do mnie. O 16:30 posiedzimy troche i pójdziemy do dzieki.Wszyscy sie spotykamy u mn! :D
do breksio:Spoko breks w co sie ubierasz? x_x
od breksio:Zobaczysz xD- kurwa.Żeby sie nie okazało że ja jedyna bd. mieć sukienkę -po chwili.
od breksio:Ja kończe. Weronika wylała sok na dywan.Przyjeb.-zaśmiałam się..Cała wera. Okej jest już 16:20 wychodzę.
*na miejscu*
-Zadzwoniłam na dzwonek.-Zaraz!!!!-Wydarła się Kinga.Po chwili już w drzwiach stała Kinga.
-Siema ed!-Powiedziała śmiejąc się
-Hej breks!
-Dalej chodź-Weszłam do pomieszczenia.
-Idź do pokoju.
-Xo-I poszłam w stronę ich pokoju.
-Dzień dobry!-powiedziałam do taty dziewczyn pokazując przy tym znak pokoju który natychmiastowo odwzajemnił.
-Dzień dobry!-odpowiedział wesoło.*znak pokoju zaczęliśmy, stosować gdy pewnego dnia przyszłam do nich i pokazałam mu go witając się przy tym. Uśmiał się nie powiem.Bardzo mu się to spodobało i za każdym moim przyjściem to stosowaliśmy *to nasz rytuał powitalny. Uwielbiam ich ojca jest super zabawny i wyluzowany ich mama tez rzecz jasna jest super.
-Siema VerciuX!-dziewczyna odwróciła się i uśmiechnęła.
-Siema wika!-dziewczyna przyjrzała mi się.-O kurwa! Ja pitole! Wyglądasz sexy!-po chwili weszła kinga.
-Wow Ed! Wyglądasz....WOW!-zaśmiałam się.
-Dzięki...A wy jeszcze nie przebrane?
-No...Jeszcze-podkreśliła ostatnie słowo Weronika przecząc palcem.
-Gdzie Nacia i chłopacy?-zapytałam.
-Już idą.-odpowiedziała Kinga.-Potem rozmawiałyśmy tylko i wyłącznie o imprezie.*
-Dalej breks..Stawiaj..Jak myślisz ile każda wypije?
-hhmm...-chwile pomyślała.-Ed to kurwa 1.
-EEeejj!!Gówno prawda!-udałam obrażoną. A one się zaśmiały.
-Sorry wika.Ale wszyscy wiemy jak bardzo nie smakuje ci alkohol.
-No bo jest ohydny!!-wstrząsnęłam się i powiedziałam blee..-Poza tym...Ostatnio poszło mi nieźle.-poruszyłam brwiami.
-Ale tylko dlatego że..-Gdy miała dokończyć ktoś zadzwonił do drzwi.-Egh..Potem dokończymy.-udała się w stronę wyjścia.
-Zaraz wracam!-Wyjęła z szafy sukienkę i wyszła z pokoju.Usłyszałam śmiechy przyjaciół którzy się zbliżali do pokoju...Po chwili drzwi się otworzyły i stanął w nich Dylan uśmiechnięty od ucha do ucha.Jest ubrany w bordową koszulę,czarne rurki i czarny krawacik. Wyglądał w tym stroju bardzo przystojnie.Nagle Thomas popchnął Dylana-na co się zaśmiałam bo Dylan prawie upadł-i wepchnął się przed niego. Jest ubrany w granatową koszulę,czarny krawat, czarne rurki i czarną skórzaną kurtkę.Nie powiem wygląda sexy a zwłaszcza w tych poczochranych ciemnoblond włosach.
-Hej Wika!!!!-Powiedzieli równocześnie smiejąc się przy tym.
-Hej!!-uśmiechnęłam się do nich.Po chwili usiedli koło mnie każdy po drugiej stronie.
-WWooowww-przeciągnął Dylan....-Wyglądasz wwoooww...-zaśmiałam się na rekację chłopaka.
-Tak...Ty i Kinga jesteście dla siebie stworzeni.Powiedziała to samo!-zaśmialiśmy się-Dzięki pupciu-spojrzałam na nich.-Wy też wyglądacie..Wow. tak sexy!-chłopacy zaśmiali się.
-Sexy?!Spójrz na siebie!-Odezwał się Tommy i lekko puknął mnie w ramię na co się zaśmiałam.
-Umówiliście sie na te krawaciki czy jak?
-Aż tak widać?-Zapytał Dylan.
-Nieee....No coś ty-powiedziałam z sarkazmem.-Ej..Gdzie są dziewczyny?
-Zaraz tu...-Gdy Tommy miał dokończyć weszły one.Weronika była ubrana w:
http://ocdn.eu/images/zapytaj/Yjk7MDMsMTJjLDEyYywwLDA7MDEsMDswNCwwLDAsMTJjLDEyYw__/0b331da6fec9bbb59d0f8dbc535ed64b.jpeg
(wiem że nie powinnam tak robić pseplasam :( ale w ni mam zbytnio czasu i sie śpieszę.)
Końcówki włosów miała podkręcone.Wyglądała ślicznie!!!!!!!
Kinga za to była ubrana w: http://img.zszywka.pl/0/0328/w_6559/moda-damska/kup-shockcompl-sexowna-damska-bordo.jpg
Jej bujne blond fale pasowały idealnie do sukienki. SEX BOMBA 3x TAK! *nie wspominając że teraz idealnie pasuje do Dylana*
A Nacia za to: http://img.zszywka.pl/0/0162/w_6353/moda-damska/czerwona-koronkowa-sukienka.jpg
miała za to loki.
-Wraz z chłopakami siedzieliśmy z murowani.
-WOW!-wykrztusiłam.
-Wyglądacie....-Kontynuował Dylan.
-Sexy!-Dokończył Thomas.-dziewczyny zaśmiały się i podziękowała potem już tylko romawialiśmy o bzdetach.
*godz. 17:30*
-O kurwa!-krzyknęła kinga.-Zaraz się spóźnimy!-Wszyscy zerwaliśmy się z miejsca i ruszyliśmy w stronę wyjścia.
Hej hej helloł ;_: Ogółem pisałam to 2 godziny..Nie nie ten jeden rozdział ale ten +ten który zaraz dodam.Wstawiłam je ale były pewne komplikacje *jak brałam na publiczny pokazywał mi ze na prywatny* Tyle pierdolenia więc postanowiłam to skopiować.Usunąc i podzielić na dwa. W sumie to nawet i dobrze (Po tak to byście czytali 2891 słów lub 2981 ) *6 stron* xD
Więc...Zasady znacie jeżeli się podobało *chodź i tak ten rozdział jest nudny wiem wiem* To zostawcie po sobie ślad ;D
CZYTASZ
Best Friend?Never.
FanfictionPrzyjaźń jest piękna.Dbasz o drugą osobę..Sprawiasz że sie uśmiecha robicie razem najgłupsze i najdziwniejsze rzeczy.Mówisz o swoich problemach wiedząc że on o tym nigdy nikomu nie powie i zatrzyma to dla siebie, pocieszając cie,wspierając...Ale pew...
