Rozdział 3 #

349 14 5
                                        

#OCZAMI OLI

Chłopcy cały czas rozmawiają od jakiś 40 minut. Mam tego dość.

-Ej no pooglądajmy coś! Nie po to się męczyłam by zrobić to wszystko byście tylko rozmawiali ze sobą!

-Siostra, bądź cicho jak starsi rozmawiają!

-Zamknij się.. jesteś tylko o 2 lata starszy.

-Aż 2 lata...

-Kian, ale to jest nie fair w stosunku do niej.. ona wszystko przygotowała, męczyła się... Boże! Co ja mówię! Kian! Dalej chodź musimy porozmawiać.

#OCZAMI REMKA

Wyszliśmy do pokoju chłopaka.

- Stary, czy ty coś czujesz do mojej siostry?

- Yyy.. no.. yyy... to trudne, ale tak czuję coś więcej niż przyjaźń do Oli... Boje się że jak jej to powiem to wszystko z pieprze...

- Czego ty się boisz? Jak też Cię kocha to zrozumie, a jak nie to kicha i tyle... - no niby to prawda co powiedział. Zastanawiałem się tak chyba z 5 minut..

- Wiesz? Chyba masz rację! - przybiliśmy piątkę i poszliśmy do Olki. okazało się że nie było nas 2 godziny. WTF?! godzina: około 23. Zaczęliśmy oglądać "Sala Samobójców", potem Ola nas namówiła na "Gwiazd naszych wina". Po tych filmach poszliśmy spać. Ogarnąłem się i położyłem na podłodze u Oli w pokoju. Nagle do pokoju weszła Ola.

- A ty co odpierdalasz?

- No jak to co? Próbuję spać.. masz bardzo wygodną tą podłogę...

- Tak tak. Nieraz spałam na niej bo Kian rozwalił się na moim łóżku i zakazał iść gdzieś indziej.

- No widzisz to teraz ja śpię na podłodze. - ona tylko "wskoczyła" na łóżko. Przyznam się bez bicia, chciałbym z nią spać, poczuć to ciepło bijące od niej. REMEK...OGAR...!!!!

- Hallo! Remek!

- Yyy.. Co?

- Nie co.. tylko choć... - kazała mi się położyć obok niej. Tak też zrobiłem. mam ochotę skakać z radości. Dobra ogar! Po pół godzinie Ola już spała, a ja bawiłem się jej włosami... tymi pięknymi włosami.

[ZDJĘCIE OLI]

                                                                                 [ZDJĘCIE OLI]

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Po jakiś 30 minutach zasnąłem.



# 4 MIESIĄCE PÓŹNIEJ(bo mogę)

Od 4-ech miesięcy przyjaźnię się z Olą. Coraz bardziej jestem w niej zakochany. Przy niej czuje to czego nie czułem przy Martynie. Przez te miesiące nie mówiłem Oli o moich uczuciach. Kian to mój najlepszy kumpel, razem z Michałem. Ola za 9 dni ma urodzinki, 18-naste. Razem z jej bratem planujemy w ten dzień ją wywieść. Tak szykuje się porwanie. I dwa dni później w wiadomościach:

Uwaga! Remigiusz Jakub Wierzgoń porwał niewinną Aleksandrę Szmidt. Brat porwanej, Kian Szmidt, pomagał w porwaniu.

Czekajcie bo tak będzie...


. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

# W DNIU URODZIN OLI

# OCZAMI OLI

Od kilku dni Remek i Kian odsunęli się ode mnie. Oni chyba coś knują. Boję się, bo mój brat ma zrąbane pomysły. Dziś są moje 18-naste urodziny. Wstałam o 4:26 bo mój brat i Remi, który u nas nocuje wylali na mnie wodę z kostkami lodu. Za karę przytuliłam ich taka mokra. Remi kwiczał jak dziewczynka, a Kian mówił, że mnie zabiję jeśli nie przestanę.

- Mi grozisz chłopcze?

- Tak tobie! - odkleiłam się od niego i poszłam odwalić poranną rutynę. Ubrałam:

Tak to bo Remi i mój brat tak chcieli i nie pozwolili ubrać nic innego

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Tak to bo Remi i mój brat tak chcieli i nie pozwolili ubrać nic innego. Jak się ogarnęłam to chłopcy zaciągnęli mnie do samochodu Remika i zawiązali oczy chustą (czytaj: moim szalem). Jechaliśmy tak może 10 minut, gdy poczułam że wyciągają mnie z tego samochodu. potem zasnęłam i nic nie pamiętam.

#OCZAMI REMIKA

Ola śpi a my lecimy do Chorwacji. Tak. Ola zawsze chciała polecieć do Chorwacji. Gdy byliśmy już w hotelu obudziliśmy Ole.

#OCZAMI OLKI

Obudził mnie ciepły głos Remika. Otworzyłam oczy.

- Gdzie my jesteśmy?

- Aaa... my no... ten... niema nas w Polsce... tylko tyle mogę Ci powiedzieć.. - odpowiedział mi mój braciszek.

- Aha.

- No.-wtrącił się Remi. Oni podnieśli mnie i kazali iść razem z nimi. Gdy wyszliśmy zobaczyłam...




# Dobra jest rozdział! Brawo ja! Udało się!

Gdzieś zdjęcie jak wygląda Ola i jeszcze gdzieś jak wygląda sukienka, którą założyła Ola.


Pozdrawiam moje kochane Andrzeje <3 <3 <3 <3


Luck waiting for youOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz