Samanta Black-nasza tytułowa bohaterka ma 16 lat i właśnie zaczyna nowy rozdział w swoim życiu, a mianowicie -liceum. Jej klasa początkowo nie przypada jej do gustu. Czy to sie zmieni? I czy Samanta przeżyje swoją wymarzoną pierwszą miłość? Tego do...
Mike: Czy zrobiłaby mi pani tą przyjemność i udała się ze mną na romantyczny specer we dwoje :) Ja: Z tobą zawsze xd Mike: Będe za pół godziny ok? Ja:Czekam :*
W co ja mam się ubrać? W co ja mam się ubrać? Ach zachowuje się teraz jak stereotypowa babka, ale cóż nie mam bladego pojęcia co załozyć. To może najpierw włosy? Te dzisiaj splotłam w luźnego warkocza. Delikatny makijaż składający się tylko z maskary. Ubrałam się w przewiewny bialy sweterk oraz czarne spodenki.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Do tego roshe rany i bylam gotowa.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Usłyszałam dzwonek do drzwi. Zbiegłam , więc szybko na dół by je otworzyć. Otworzyłam drzwi i dostałam prawie zawału stał w nich Mike z idealnym nieładem na głowie, jego kalorywer idealnie podkreślała jego czarna bluzka. Nie mogę nie wspomnieć o jego perfumach, które są boskie! -Cześć-przywitałam się wesoło-wejdź proszę, bo nie jestem jeszcze do końca gotowa. -Jest ktoś w domu-spytał się wchodząc do środka. -Tylko my, a co?-na te słowa Mike uśmiechnął się zadziornie, złapał mnie pewnie w talii i zaczął delikatnie całować. Ja wplątałam ręce w jego włosy i delikatnie pociągnełam za końcówki co sprawiło mu chyba przyjemność, ponieważ czułam jak się uśmiechnął. On nie był mi jednak dłużny i powoli z mojej talii zjechał na pupe ściskając ją mocno. Na ten gest z moich ust wydobył się cichy jęk. Oderwałam się od niego, bo bałam się, że sprawy idą za daleko. -Ejjj-zajęczał niezadowolony Mike. -No co? Mieliśmy iść na spacer-uśmiechnęłam się i podeszłam do szafki w przed pokoju , żeby założyć wcześniej przygotoeane buty. -No ale było tak miło-zamruczał do mojego ucha, zachodząc mnie od tyłu i łapiąc za biodra. Zaśmiałam się. Ten gdy tylko to usłyszał odwrócił mnie przodem do niego i tym razem dość brutalnie i namiętnie zaczął mnie całować. Momentalnie zrobiło mi się gorąco. Pierwszy raz się tak czułam. Mike włożył swoją ręke pod moją bluzkę i delikatnie macował mój brzuch, a potem moje plecy. Ja co rusz jęczałam z podniecenia. Ten wspaniały moment mógłby trwać wiecznie gdyby nie mój brat...