-Jackson? - usłyszałem głos Anioła. Pierwszy raz zwrócił się do mnie po imieniu! *
-Tak?
-Kto to jest?
Podniosłem głowę ze sterty poduszek, by spojrzeć na Marka. Chłopak stał przy komodzie, na której stały zdjęcia.
Wskazywał na moją siostrę Xianmei. Byliśmy na tym zdjęciu w moim rodzinnym domu w Hongkongu.
Podniosłem się z łóżka i podszedłem do chłopaka stając za nim.
-To moja siostra, Xianmei. - odpowiedziałem.
On tylko kiwnął głową i wskazał na kolejną osobę.
-A to moja mama i mój tata obok.
-Jesteś podobny do swojej mamy- jego delikatny głos zasiał kolejne ziarenko ciepła w moim sercu. -A to kto?
-To mój przyjaciel z Chin. Niestety nie mam już z nim kontaktu.
-Dlaczego? - chłopak spojrzał na mnie z pytającą miną i może nawet lekkim zdezorientowaniem, o którym świadczyły zmarszczone brwi.
-Gdy się wprowadziłem to jeszcze trochę rozmawialiśmy ale z czasem kontakt się zerwał- wzruszyłem ramionami.
-Mhmm- chłopak wyglądał jakby się nad czymś zastanawiał.
Ja stałem tylko i czekałem na jego kolejny ruch. Nie chce zrobić czegoś nieodpowiedniego.
Blondyn cofnął się o krok wpadając na mnie. Z jego ust wymsknęło się małe "ojć". Nie odsuwał się jednak wiec usadowiłem swoją rękę ma jego talii i przytuliłem od tyłu.
Z początku jego ciało się spięło ale po chwili się rozluźnił, wtulając plecami w mój tors.
I staliśmy tak wtuleni w siebie, noc nie mówiąc...
CZYTASZ
Angel ✅/ Markson
FanfictionJackson Wang to dziewiętnastoletni chłopak. Chociaż można go już nazwać mężczyzną. Jackson pracuje w kawiarni, mieszka sam. Chłopak jest jednak samotny. Jako spokojny typ człowieka nie ma wielu znajomych. Cichy nastolatek lubi czytać książki i słuc...
