Obudziłem się rano przygnieciony jakimś ciężarem. Nie był duży, jednak odczuwalny.
Otworzyłem oczy i zobaczyłem salon oświetlony delikatnymi promieniami słońca i jasną czuprynę Marka zaraz przed moją twarzą. Przez kosmyki jego blond włosów przedzierały się promienie słońca, co sprawiało ze jego włosy wyglądały jakby lśniły i migotały przypominając mi złoto.
Najdelikatniej jak mogłem uniosłem prawą dłoń i zacząłem bawić się tymi złotymi kosmykami. Oczywiście robiłem to tak, by nie obudzić Aniołka.
Przez jego obecność w moim życiu, już nawet nie pamiętam kiedy mój dzień wyglądał tak samo...
Kiedy zawsze rano jadłem śniadanie oglądając kreskówki, a wieczorem czytałem książkę, bądź przelewałem ulice Seoulu na kartki mojego szkicownika, za każdym razem próbując zrobić to jeszcze lepiej, dążąc do perfekcji.
Kiedy szedłem do mojej kochanej kawiarni, zawsze będąc przed czasem, o tej samej godzinie.
Kiedy popołudnia spędzałem w parku rysując, raz drzewa, raz fontannę, innym razem parkowe alejki czy posągi.
A może to wszystko jest jednak dzięki obecności Anioła, a nie przez?
Moje rozmyślania przerwał sam zainteresowany, poruszając się lekko i mrucząc pod nosem.
Chłopak przyłożył dłoń do twarzy i przetarł oczy piąstką. Następnie uniósł głowę i podniósł zaspane powieki, spoglądając na mnie tymi ciemnymi jak węgiel oczkami, w których migotało zdezorientowanie.
Po chwili jednak zauważyłem błysk zrozumienia i Tuan kilka sekund później leżał juz obok cały czerwony, a moje ciało ogarnął chłód.
-Dlaczego zszedłeś?- nie mogłem powstrzymać się od zadania tego pytania. To było silniejsze ode mnie.
-Emmm... Bo ja.. Musze iść do łazienki- wydukał i wygramolił się z pościeli. Następnie szybkim, niezgrabnym krokiem uciekł do wcześniej wspomnianego pomieszczenia.
Proszę o szczere opinie! ♡ długo nie pisałam i jakoś nie mogę się wczuć... ostatni rozdział miałam już napisany tylko końcówkę odpisywałam..
Co myślicie o rozdziale?
CZYTASZ
Angel ✅/ Markson
FanficJackson Wang to dziewiętnastoletni chłopak. Chociaż można go już nazwać mężczyzną. Jackson pracuje w kawiarni, mieszka sam. Chłopak jest jednak samotny. Jako spokojny typ człowieka nie ma wielu znajomych. Cichy nastolatek lubi czytać książki i słuc...
