Przebudziłem się w nocy będąc w naprawdę niewygodniej pozycji. Rozejrzałem się dookoła żeby zobaczyć, iż oboje z Markiem jesteśmy w salonie. Film skończył się już dawno a telewizor był nadal włączony.
Podniosłem się i wyłączyłem urządzenie, rozciągnąłem zastałe mięśnie i wróciłem do blondyna. Podniosłem go delikatnie i ruszyłem w stronę jego sypialni.
Chłopak był naprawdę lekki co nieco mnie zdziwiło, bo chyba powinien być cięższy...
Wszedłem do ciemnego pomieszczenia i ułożyłem mojego Aniołka na materacu i przykryłem go kołdrą. Niestety przebudził się i rozglądał dookoła.
-Shhh... śpij. Tylko cię przeniosłem.- wyszeptałem kucając obok łóżka. Wstałem i skierowałem się do drzwi życząc mu dobrej nocy.
-Jackson?- usłyszałem cichy szept.
-Tak?
-Możesz ze mną zostać?
Te słowa sprawiły że ciepło rozlało się po moim sercu.
-Jeśli tego chcesz- podszedłem z powrotem do Marka i położyłem obok niego. On wtulił się we mnie, a ja zasnąłem trzymając w swoich ramionach cały mój świat.
Taki krótki moment Marksona aww
Do następnego !! ♡
CZYTASZ
Angel ✅/ Markson
FanfictionJackson Wang to dziewiętnastoletni chłopak. Chociaż można go już nazwać mężczyzną. Jackson pracuje w kawiarni, mieszka sam. Chłopak jest jednak samotny. Jako spokojny typ człowieka nie ma wielu znajomych. Cichy nastolatek lubi czytać książki i słuc...
