Zatracenie

14 6 0
                                        

Wymarłe istoty co ciemność oświetlały.
Zaginęły- gdyż inny świat poznały.
Piekne stworzenia- o spojrzeniu przejrzystym,
Z miłością w sercu i umyśle bystrym.

Patrzę na drzewo, co liście zgubiło.
W cieniu brzydoty, konary swe skryło.
Zatraciło kolor i chęć by słońce oglądać,
Poddało sie bez walki, by się nie wtrącać.

Szarość mu przyświeca, bo taka moda,
Minimalizm mówią. Po co komu swowoda?
Rozwój pędzi- a giną wartosci,
Zagrażają nam skutki codzienności.

Liście opadły, tak jak ludzie co walczyli.
Odeszły czasy gdy w blasku się pławili.
Nikt nie dba o drzewo- odeszło w zapomnienie.
Poszło z duchem czasu- na zatracenie.

Moja SamotniaOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz