Biedne małe zapłakane
Dziecko co nie kochane
Zła nikomu nie wyrządziło
A już tyle go doświadczyło
Potworze bez serca co dziecko zrodziłaś
Niewinnej istocie krzywde wyrządziłaś
Z ciebie powstała istota ta mała
Nie po to przecież aby cierpiała
Ileż to zła musi być na świecie
Skoro matka krzywdzi swe dziecie
Człowiek powstały z człowieka
A już jego twarz łzami ocieka
Matka to nie tylko slowo
to obietnica
Na miłości i zrozumienie
od życia
Na bezpieczeństwo
i bólu ukojenie
Nic nie wymaga
a daje schronienie
Jak kochać życie skoro nas tak skarało
Jak wierzyc miłości skoro przez nią się cierpiało..
CZYTASZ
Moja Samotnia
PoetryMoja samotnia Mój azyl Mój dom Ja i tylko to co w duszy mej się skryło Co teraz czuje co widze a także to co było Wszysto tu spisze i o tym zapomne O demony z mej duszy sie już nie upomne I czysta jak łza powstane od nowa Wolność i spokój o tym tu m...
