Rozdział 14.

4.6K 165 12
                                        

Obudziłam się rano. Postanowiłam nie iść dzisiaj do szkoły. Wstałam powoli, wzięłam czyste ubrania z szafy i poszłam do łazienki. Wzięłam długi prysznic po czym zrobiłam sobie makijaż i wysuszyłam włosy. Na koniec w końcu się ubrałam. Założyłam kabaretki i na to dziurawe dżinsy do tego czarny stanik sportowy i skórzaną kurtkę. Wyszłam z łazienki i przywitał mnie jakiś czarny szczeniak rasy Doberman. Na mój widok zaczął skakać z radości.
-Młody gdzie ty?!- krzyknął Lukas wchodząc do pokoju
-O tego kogoś ci chodzi?- spytałam biorąc psiaka na ręce
-Tak... miałaś go dostać jak wrócisz ze szkoły.. jako prezent urodzinowy.. ale coś nie wyszło..- podrapał się po karku
-I tak by nie wyszło bo nie idę dzisiaj do szkoły kochanie- powiedziałam podchodząc do Lus, a psiak zaczął na niego warczeć
-Znowu to samo.. on tak na mnie cały czas warczy...
-Haha a mnie wręcz uwielbia- zaśmiałam się
-A jak mu dasz na imię?- spytał mój chłopak
-Skoro to on.. i to Doberman... to może Diablo?- zaproponowałam, a psinka zaczęła szczekać i machać radośnie ogonem
-Chyba mu się podoba- powiedział Lukas
-Na pewno, a teraz wybacz ale idę z nim do bazy- powiedziałam omijając chłopaka
-Na dole masz smycz i obroże dla Diablo!- krzyknął za mną
-Dzięki odwdzięcze sie później!- krzyknęłam po czym założyłam czarne vansy założyłam Diablo obrożę i zapięłam mu smycz i wyszłam z nim z domu.
Ruszyliśmy w stronę bazy
-No młody zaraz poznasz swój drugi dom bo pierwszy już znasz- zaśmiałam się
Byliśmy już przy bazie, gdy nagle wyszedł z niej wściekły Dylan. Diablo na jego widok od razu zaczął warczeć i szczekać
-Co to za kundel?- spytał zdziwiony widokiem psa
-Nie kundel tylko Doberman i to jest mój psiak- powiedziałam biorąc go na ręce
-Ta.. jak się wabi?- spytał
-Diablo- powiedziałam dumnie i weszłam do środka.

Diablo:

Diablo:

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Dziewczyna z ganguOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz