Rano przy śniadaniu powiedzieliśmy Leviemu o pomyśle wakacji i zapytaliśmy go gdzie on chciałby spędzić kilka dni, bo wiedzieliśmy, że swoje miejsce dla naszej dwójki wybierzemy sobie sami
- Możemy polecieć do Włoch oni mają pizzę - zasugerował Levi, kończąc swoje płatki
- Chcesz lecieć na wakacje tylko po to, aby zjeść włoską pizzę ? - zapytał go zdziwiony Alexander - Może Karaiby Dominikana plaża, morze i ładne widoki
- Myślę, że to byłby świetny pomysł - odpowiedziałam bo naprawdę Spodobał mi się ten pomysł zawsze chciałam polecieć na takie plaże, ale nigdy nie mogłam sobie na to pozwolić
- Takk plaża chcę na plaże -Alexander jeszcze pokazywał Leviemu zdjęcia Dominikany, aby mógł sobie zdecydować czy aby na pewno tam chcę w końcu te wakacje miały być przedewszystkim dla niego ale Levi był już zafascynowany więc decyzja została podjęta
-no to rezerwuje hotel myśle, że za trzy dni moglibyśmy już wylecieć - powiedział Xander dopijając kawę
W międzyczasie do bramy zadzwonił dzwonek
- To pewnie Miley przyszła po Holly - wstałam od stołu naciskając otwieranie bramy - Levi pożegnaj się z pieskiem
- Tatusiu czy możemy kupić takiego pieska proszę - Levi zrobił maślane oczka
- Przemyślimy temat jak wrócimy z wakacji dobrze synku- zapewnił go Xander
Tak jak się spodziewałam bez pukania do domu właśnie wpadła Miely
- Cześć kochani- powiedziała głośno a pies od razu zerwał się w jej stronę- Jest i moja księżniczka tęskniłaś za mamą - wzięła psa na ręce przytulając go a Xander patrzył na nią z ogromnym zdziwieniem, a następnie przytuliła mnie i Leviego
- Witaj Xander - chciała podejść go przytulić a gdy podniosła na niego wzrok zobaczyła, że jest poobijany - jezu co ci się stało To Lea ? Wiedziałam, że jest do tego zdolna - mówiła przytulając jego
- Nie spokojnie miałem mały wypadek - powiedział chcąc zakończyć temat
- Tatuś spadł w nocy z schodów - powiedział Levi, bo właśnie taką wersję sprzedaliśmy mu gdy pytał się co się stało, że tata wygląda jakby zderzył się z pociągiem
-Ach to wszystko jasne - Widziałam że Miely nie uwierzyła w tę opcję i widziałam również ze nie zostawi mnie bez przesłuchania więc pomyślałam, że opowiem jej wszystko później przez telefon
- jak tam randka Miely ? - spytałam dziewczyny, która właśnie ubierała w szelki psa
- cóż całkiem sympatyczny gość, ale dziś umówiłam się z nowym tamten, mimo że sympatyczny to nudy dziś umówiłam się z mega ciachem - mówiła rozmarzona
- w takim razie powodzenia !
- nie dziękuje, ale ja muszę już spadać, bo muszę się jeszcze przygotować i odwieść Holly do mamy, bo zaraz ma wrócić także dzięki za opiekę i do zobaczenia- już po chwili znikła za drzwiami
- cóż trochę narwana ta twoja przyjaciółka - powiedzial Alexander jakby nie wiedział co właśnie się wydarzyło
Dzień leciał za dniem kiedy w końcu nadszedł czas naszego wylotu na Karaiby musieliśmy bardzo wcześnie wstać, aby zdążyć na lotnisko gdy już byliśmy po odprawie i zajęliśmy swoje miejsca w samolocie była to clasa premium takie mieliśmy tu dużą wygodę Levi był bardzo podekscytowany całym wydarzeniem późniejszym nigdy nie leciał samolotem a zawsze chciał to zrobić
Nasz lot miał trwać dosyć krótko cieszyłam się tez tym faktem, bo wiedziałam, że długa podróż dla Malca byłaby ciężka było jeszcze bardzo wcześnie więc postanowiłam, że się zdrzemnę i nakłonienie tez do tego Leviego
- Levi kochanie zdrzemnij się troszkę normalnie o tej godzinie byś jeszcze spał jak dolecimy będziesz zmęczony i nie będziesz miał siły na zabawę - wyjaśniłam na co chłopczyk ziewną i pokiwał głową był śpiący wspiął się na moje kolana przytulając się mocno i przykrywając kocykiem
- A ty Xander też powinieneś jeszcze odpocząć - zwróciłam się do mężczyzny siedzącego na fotele dalej, bo normalnie między nami siedział Levi
- Nie, nie jestem zmęczony wy śpijcie ja trochę popracuje - odpowiedział patrząc swój wzrok na mnie znad laptopa
- jak wolisz - dpowiedziałam opierając głowę o poduszkę i czując jak powoli odpływam do krainy morfeusza
Pov Alexander
Kiedy Lea spała ja tak naprawdę nie pracowałem a załatwiłem nasze drugie wakacje, które miałby być dla niej trochę niespodzianką, bo widziała, że polecimy gdzieś we dwójkę, ale na razie miała nie dowiedzieć się gdzie i kiedy dokładnie a planowałem zarezerwować to wtedy kiedy wypadają jej urodziny chciałem wynagrodzić jej to wszystko, przez co musiała przeze mnie ostatnio przechodzić więc postawiłem na Barcelonę wiele razy słyszałem jak o niej opowiada jak bardzo chciała by tam kiedyś polecieć i zwiedzić to miasto miałem ogromną nadzieję że ucieszy się z tego co przygotowałem i z tego co zamierzałem zrobić w tamtym miejscu.
Pov lea
- Nieee ten jest za mały ! - usłyszałam krzyk mojego synka, który protestował na to co pokazywał mu Alexander na laptopie
- Hej kiedy będziemy na miejscu - przetarłam oczy patrząc na moich chłopaków
- pół godzinki i zaraz jesteśmy - odpowiedział Alexander, uśmiechając się do mnie
Postanowiłam się przenieść siedzenie bliżej nich, bo Xander trzymał Leviego na kolanach a było wole chciałam zobaczyć co tam oglądają
- Serio ? Oglądacie psy - zapytałam patrząc na Xandera, który szczerzył się jak głupi
- Tata przed chwilą obiecał, że kupi mi psa ! - krzyknął Levi
- dopiero w sierpniu na twoje urodziny mamy początek lipca kolego - bronił sie Xander gdy ja zgromiłam go wzrokiem
- Powinniśmy to razem ustalić Xander, a nie że ja o niczym nie wiem, a to pewnie ja będę się zajmować tym psem - powiedziałam patrząc teraz na Mopsa w ekranie
- przecież już się dowiedziałaś mamo a poza tym to mój pies i to ja będę się nim zajmować- Levi był śmiertelnie poważny co mnie rozbawiło
- dobrze, dobrze zobaczymy, nad którym myślcie ? - zapytałam chłopców
- Tata mówi o Owczarku Niemieckim a mi podoba się australijski i tego chciałbym mieć- spojrzałam na oba psy i zdecydowanie wygrał ten, o którym mówił Levi
- wiesz synku tez myślę, że Australijski to dobry wybór
- Nie znacie się ten byłby takim stróżem - mówił Alexander który wiedział, że i tak nas nie przekona i ostatecznie postanowiliśmy, że w sierpniu powitamy młodego owczarka australijskiego w naszym domu....
Dziś szybciej 🩷
CZYTASZ
Love Without Limits
RomansaLea White od 4 lat samotnie wychowuje syna Leviego chociaż bardzo dobrze wie, kim jest ojciec jej syna każdemu mówi, że na imprezie w klubie, na którą prawie pięć lat temu zaciągnęła ją przyjaciółka poniósł ją alkohol i nie pamięta, z kim spędziła n...
