Hej!
Chciałam was poinformować, że zawieszam From the first howl na czas nieokreślony. Nie wyrabiam się jednocześnie z pisaniem i szkołą, a dodatkowo brak mi weny.
Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły na dalszą część tej książki to zapraszam do podzielenia się nimi. Być może pomogłoby mi to w napisaniu następnych rozdziałów w najbliższym czasie.
Trzymajcie się <3
CZYTASZ
From the first howl
Werewolf-Przepraszam...- wyszeptałam, czując, jak moja wilczyca drapie mnie od środka. Szybko odwróciłam się i pobiegłam w przeciwną stronę, nie powstrzymując już łez. Uporczywie ignorowałam dziwne uczucie w klatce piersiowej, które rosło z każdym kolejnym...
