słowność

39 9 0
                                        


rzeczywistość ma policzki wypukłe
od zdmuchiwania tęsknot
ma powieki na kształt drzwi
by nimi przytrzaskiwać wiersze
a dłoniom podstawia
nogi
zbudowane z
apriorycznej przewagi

rzeczywistość ma słowa wklęsłe
od wypłakiwania lasów
ma sylaby jak ściany
przestrzeni chwil zamkniętych
czyta się w nich
jak wiatr czyta się w
łzach pokruszonych na
maślanych powiekach

ale są jeszcze słowa
słowa mają rzeczywistość
wklęsłowypukłą
ścierają ją na okruchy gestów
i na uczucie mistyczne
które zabłysło krótką melodią
na dnie niczyjego spojrzenia

słowa
przeżerają rzeczywistość
na nowo komponują ją i
jej czasosłup z chwil
złożonych na sobie warstwami
zgniatanych na
kompost materii

słowa
zawieszają rzeczywistość
w szafie na rzeczywistości
obok innych
płaszczyzn i krzywizn
i przykrywają ją
kurtyną ciemną cierpką jak porzeczka

seans chimerOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz