Kilka godzin później
Ana
Operacja Grace i Carricka skończyła się niedawno. Na szczęście nic złego im nie jest, jednak dziś już nie możemy ich odwiedzić.
Postanowiliśmy z Christianem, że dzisiaj Mia zanocuje u nas w apartamencie, żeby nie czuła się samotna.
Kiedy jesteśmy już w mieszkaniu, zaprowadzam Mię do jej tymczasowego pokoju, którym jest moja była sypialna.
-Tutaj masz łazienkę, a w niej tak myślę wszystkie potrzebne rzeczy.-Mówię jej, ale widzę, że mnie nie słucha.-Mia, przecież wiesz, że twoim rodzicom nic nie jest. Jeżeli by coś się stało, to od razu do nas zadzwonią.-Pocieszam ją i przytulam ją do siebie.
Po kilku minutach Mia się uspokaja. Widzę, że jest zmęczona, więc życzę jej dobrej nocy i wychodzę z pokoju.
Udaję się na poszukiwania Christiana. Moim pierwszym celem jest sypialnia, ale tam nie znajduję nikogo, dlatego udaję się do jego gabinetu.
Wchodzę do środka i widzę tam Christiana siedzącego na kanapie, który jest pogrążony w swoich myślach, a w ręce trzyma szklankę z bursztynowym napojem, którym prawdopodobnie jest whiskey.
Po cichu podchodzę do niego i siadam obok.
-Jak się czujesz?-Pytam przytulając się do jego ramienia.
-Odkąd tu jesteś o wiele lepiej-Mówiąc to, na jego twarzy pojawia się uśmiech, ale wiem, że i tak jest smutny.
-Kochanie, przecież wiem, że jest Ci smutno i nie musisz tego ukrywać za maską twardziela.-Mówię po czym całuję go w usta, a po chwili całe nasze smutki odchodzą w nie pamięć.
//////////////////////////////////////////////////////////////
Oto i powracam z kolejnym rozdziałem.
Obiecuję, że jeszcze będzie niewiele takich smutnych rozdziałów.
Czekam na gwiazdki i komentarze.
Bardzo się cieszę, że czytacie moje opowiadanie, a to widać po ostatnim rozdziale i po waszych głosach.
Bardzo Wam za to dziękuję.
Pozdrawiam
CZYTASZ
Ana & Christian (1,2)
AléatoireDwoje ludzi. Odmienne charaktery. Różne upodobania. Jak sobie poradzą po pierwszym spotkaniu? Pokonają wszelkie napotkane przeszkody? Przeżyją razem? Okładkę wykonała @paulina1patrycja #152 miejsce w Romans Dziękuje Wam
