Następny dzień
Ana
Budzę się w sypialni i ręką próbuje odnaleźć Christiana, ale napotykam tylko pościel. Otwieram oczy i powoli wstaję z łóżka. Zakładam szlafrok i udaje się na dół. W
W kuchni widzę rozmawiających ze sobą Christiana i Mię. Widzę, że już jej lepiej niż wczoraj tak jak i Christianowi. Przy kuchence widzę gotującą pewnie śniadanie.
Powoli idę do kuchni, kiedy jestem już w pomieszczeniu podchodzę do Christiana i składam mu całusa na policzku, na co on się odwraca.
-Jak się spało?- Pyta uśmiechnięty.
-Całkiem całkiem, ale brakowało mi ciebie jak się obudziłam-Nie mam pojęcia skąd we mnie tylko odwagi, żeby tak do niego mowić. Pewnie to przez te hormony.
-Wstałem wcześniej i nie chciałem cię budzić, a przy okazji chciałem porozmawiać z moją siostrzyczką- Wyjaśnia wskazując na Mię.
-A ty Mia, jak się czujesz?-Zwracam się do blondynki.
-O wiele lepiej, rozmowa z Tobą i sen bardzo pomogły-Mówi z uśmiechem, na co odpowiadam jej tym samym.
-Jak zjemy śniadanie to pojedziemy do rodziców. Dzwoniłem niedawno do szpitala i powiedzieli mi, że z Carrickiem i Grace jest coraz lepiej.-Mówi szczęśliwy mój narzeczony.
////////////
Oto i kolejny rozdział.
Przepraszam za tak długa nieobecność, ale chciałam trochę skorzystać z wakacji nad morzem.
Mam nadzieje, że rozdział wam się spodobał
Czekam na wasze gwiazdki i komentarze, tak jak i pod ostatnimi rozdziałami, z czego jestem wam bardzo wdzięczna i szczęśliwa.
Damie
CZYTASZ
Ana & Christian (1,2)
AlteleDwoje ludzi. Odmienne charaktery. Różne upodobania. Jak sobie poradzą po pierwszym spotkaniu? Pokonają wszelkie napotkane przeszkody? Przeżyją razem? Okładkę wykonała @paulina1patrycja #152 miejsce w Romans Dziękuje Wam
