Rozdział 23

43 3 1
                                        

-Ja na to nie wejdę- mówię stanowczo.

-Wejdziesz- odpowiadział Patrick z uśmiechem.

-Nie- powiedziałam.

Spojrzał na mnie i po chwili przerzucił mnie przez ramie.

-Nienawidzę cię- powiedziałam, gdy mnie posadził.

Wpadło mu do głowy, by pójść na kolejkę górską i to taką serio dużą...

Po chwili ruszyliśmy, gdy byliśmy na górze i przed nami był zjazd to ja od razu czułam jak robi mi się słabo.

Po 6 minutach tej jazdy wysiedliśmy.

Chłopak się zaczął śmiać z mojego wyrazu twarzy.

-Troszkę blada jesteś- powiedział chichocząc.

-Ciekawe czemu..- powiedziałam ze sztucznym uśmiechem.

-Oj przepraszam- powiedział całując mnie w polik.

Jesteśmy w wesołym miasteczku już prawie 2 godziny.

Postanowiliśmy wracać.

Przechodzimy obok plaży, kątem oka dostrzegam, że ktoś nas obserwuje.

Patrzę na tą osobę i szybko odwracam wzrok.

Stuart.. Ale co on tu robi?

Złapałam Patricka za rękę i przyspieszyłam tępo.

Chłopak tylko spojrzał na mnie zdziwiony, ale nic nie powiedział.

Po kilkunastu minutach doszliśmy do domu.

-Ej.. Stało się coś?- spytał cicho.

-Co? Nie- odpowiadam ściągając buty.

-Na pewno?- dopytuje.

-Tak- odpowiadam cicho.

Jesteśmy w domu od 20 minut.

Patrick poszedł do kuchni zrobić kolację

Dostałam sms'a, wyjęłam telefon i sprawdzam, bałam się, że to Stuart.

Luke: Masz być u Patricka, zaraz będę, musimy porozmawiać.

Ja: Stało się coś? :/

Luke: Dowiesz się jak przyjdę.

Ja: Luke?

Luke: Mówię, dowiesz się jak przyjdę, będę zaraz.

Usta zacisnęłam w wąską linie.

Schowałam telefon i poszłam do kuchni, gdzie znajdował się Patrick.

-Luke zaraz przyjdzie.. Chce porozmawiać- mówię.

-Dobrze, a stało się coś?- pyta patrząc mi w oczy.

-Właśnie nie wiem..- odpowiedziałam.

Po chwili po domu rozniosło się pukanie do drzwi.

Poszłam otworzyć.

Luke jest jakiś zdenerwowany i ma obite dłonie.

Zmarszczyłam brwi i wpuściłam go.

-Biłeś się?- spytałam wchodząc do salonu.

-Czemu mi nie powiedziałaś?- zmienił temat.

-O czym?- patrze na niego z zaciekawieniem.

-O tym, że ten dupek próbował cię zgwałcić- powiedział wkurzony.

Love Me Again | Patrick StumpOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz