Na matmie.
PANI: I ostatnie obliczenia musicie zrobić deltą.
JA: *ekscytacja i niemal ronienie łez szczęścia*
JA: Tak! Nareszcie!
DOMINIKA: O co ci chodzi?
JA: Kocham deltę. To jedyna rzecz, którą potrafię obliczyć na matmie.
