5. Nie wiem co robić :///

193 6 24
                                        

* WALERIA *

- To co powtórzymy ostatni wieczór? - Spytał Krystian

- Wiesz lepiej nie, przypomnę ci że na dole jest mój chłopak - Powiedziałam - Oraz ojciec który nie zna mnie prawdziwą

- No właśnie chcesz skrywać swoją prawdziwą siebie przed chłopakiem? Znamy cię najlepiej więc lepiej jakbyś chodziła ze mną lub Piotrkiem - Powiedział Krystian

- Ale Krystian tu nie chodzi o to - Powiedziałam - Ja wiem że wy znacie mnie lepiej niż oni ale ja do ciebie a tym bardziej do Piotrka nie pasuje w ogóle więc proszę cię, a możliwe że w końcu znalazłam swojego księcia

- Czemu nie? Razem ćpamy, chlamy bawimy się zajebiście - Uśmiechnął się

- Bo nie, nie jesteś księciem którego szukałam - Uśmiechnęłam się

* ZUZA *

Ta rozmowa między Walką a Krystianem zbyt długo już jest, ale na razie wolałam nie patrzeć co się dzieje

- A więc Jace długo pracujesz z ojcem Walerii? - Spytałam jakoś zabić ten czas

- W sumie za niedługo będzie 5 lat od pierwszego spotkania - Uśmiechnął się blondyn

- Ooo to Długo - Uśmiechnęłam się

- A ty długo znasz się z Walerką? - Spytał Cooper

- Tyle samo co Waleria z Patrykiem czyli trzy lata, oboje dołączyliśmy do liceum w tym samym czasie - Powiedziałam

- A ten... Waleria ma jakieś rodzeństwo? - Spytał Cooper

- Tak młodszego brata - Powiedziała Kamila

- Ten co uwielbia nasz serial? Ma jednego? - Spytał Jace

- No chyba uwielbia nie wiem, ale tak ma jednego - Uśmiechneła się Kamila

- Idę do kibelka zaraz wrócę - Odeszłam od stołu i poszłam tak na prawdę zobaczyć gdzie są Waleria z Krystianem

Szukałam od jej pokoju aż do końca korytarza, spotkałam ich w trzecim pokoju czyli pokoju Krystiana

- Ulala czy wy tu zamierzaliście robić to i tamto? - Zaśmiałam się

- NIE! Jezu weźcie przestańcie tak mówić Boże - Powiedziała Waleria

- Dobra Walka uspokój się - Zaśmiałam się

- Dzięki Bogu że przyszłaś - Powiedziała Waleria

- Hah czemu? - Spytałam

- Nie ważne - Odpowiedziała

Nagle komuś zaczął dzwonić telefon okazało się że był to telefon Krystiana, odebrał od razu i dał na głośnomówiący

- Stary gdzie ty jesteś? - Spytał bodajże Kamil, kolega z zespołu Krystiana

- Czemu pytasz? - Spytał Krystian

- Hello mamy dzisiaj grać koncert w klubie a ciebie nie widziałem od ponad dwóch tygodni w szkole jak i na próbach - Powiedział

- KAMIL JESTEM W STANACH - Dosłownie Krystian się wydarł gorzej jak to było słychać na dole

- Żartujesz kurwa? - Zaśmiał się

- Ty na insta nie zajrzałeś od ponad miesiąca? - Spytał Krystian

- Zajrzałem ale żadnego nowego zdjęcia ze stanów nie widziałem na twoim profilu - Powiedział Kamil

- Kam ma rację, dawałeś jeszcze zdjęcia przed wylotem - Powiedziałam

Te same DNA inne kraje || Córka Coopera BarnesOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz