55. Dobrze że o jedną mniej

60 0 0
                                        

Waleria

- Ale Waleria dla ciebie ojcem nie jest Karol a Cooper - Powiedziała moja mama

- Przestań! Gdzie on był przez 16 lat?! Ojcem był, będzie i jest dla mnie Karol, Cooper to mimo że jest biologicznym jest na drugim miejscu - Powiedziałam

- Mylisz się córciu, Karol jest tylko ojczymem a w sumie nikim dla ciebie już ważnym - Powiedziała

- KONIEC I kropka! Karol jest dla mnie ojcem i przestań mi tak wmawiać - Krzyknęłam, zrobiłam parę wdechów i wydechów na uspokojenie - Gdzie jest Olek?

- U swojej dziewczyny - Powiedziała

Wyszłam bez słowa, w drodze do domu Krystka napisałam do Olka

Ja:
Jestem w Polsce, idziesz z nami do klubu?

Nie dostałam odpowiedzi od razu ale się nawet tym nie przejmowałam

Po półgodzinach byłam już u Krystka, niestety korki były oraz autobus się lekko spóźnił, życie w Wawie  czek

- Napisałeś do Patryka i Piotrka? - Spytałam

- Tak, Patryk przyjdzie z jakąś laską - Uśmiechnął się Krystian

- O no nie możliwe - Zaśmiałam się

- Ciekaw jestem kto to i czy ją znamy - Powiedział Krystian

- Bez kitu - Uśmiechnęłam się

Braciak O:
O lol ty się mnie pytasz? Jak mama nie będzie wiedzieć no to okeeeej 🔥

Pokazałam tą wiadomość Krystianowi i zaczął się śmiać sama w sumie też zaczęłam się śmiać z wielkiej głupoty Olka

Ja:
Capitol Warsaw Club 🔥❤️

- Ty w zamian za Kamilę i Zuze mamy nawet trzy nowe osoby, twojego brata i dziewczyny Patryka i Piotrka - Zaśmiał się Krystian

22:00

Ubrałam się jak zwykle w sukienkę i buty na obcasie, dochodziliśmy już do wejścia, goryl na wejściu zapytał nas o dowody no to mu pokazaliśmy, zapomniałam że tak jest więc nie wiem czy Olek wejdzie ups

- Gdzie siedzą Piter i Pat? - Spytałam

Krystian zaczął się rozglądać po klubie, no cóż klub był bardzo duży miał dwa piętra więc kto wie czy na górze nie są

- Chodź na górę sprawdzić może są na górze - Powiedział Krystian i mnie pociągnął za rękę

Gdy weszliśmy odrazu zobaczyliśmy Piotrka z jego dziewczyną i Patryka z.. o ja pierdole tylko nie z nią... Kamilą

- Co ona tu robi? - Zatrzymałam Krystiana, on wzruszył ramionami i poszedł do ich stolika

- Czeeeść wam - Uśmiechnęłam się

- Hej Waleria - Uśmiechnął się Patryk, wstał i mnie przytulił

- Cześć Walka dawno się nie widziałyśmy - Uśmiechnęła się Kamila, odwzajemniłam to sztucznym

Usiadłam obok Piotrka a Krystian obok Patryka

- Czemu przyjechaliście bez zapowiedzi? - Spytał Piotrek uśmiechając się

- Szybka decyzja - Powiedział Krystian

- Jak tam Waleria dalej jesteś z Jace'em? - Spytała Kamila

- Yhym czemu miałabym nie być? - Powiedziałam

- Idę coś zamówić dla nas, to co zawsze? - Spytał Krystian patrząc na mnie, kiwnełam głową i zszedł na dół gdzie był bar

Te same DNA inne kraje || Córka Coopera BarnesOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz