Jace
Gdy skończyliśmy rozmowę na temat najnowszych odcinków, wróciłem do garderoby po Walerię
- Skarbie, cho... - Gdy wszedłem zobaczyłem że spała, z laptop na brzuchu
Wziąłem powoli laptop przyokazji patrząc co oglądała, oglądała Domy w Stanach, ciekaweeee
Odstawiłem laptopa na biurko i zacząłem budzić Walerię
- Słoneczko wstawaj - Powiedziałem kucając
- Jeszcze z ok. 5 minut mamuś - Powiedziała przewracając się na bok w którym widziałem całą jej twarz
- Oh god, nie jestem twoją matką to po pierwsze a po drugie jestem chłopakiem - Uśmiechnąłem się, obudziła się i przez chwilę chyba nie wiedziała gdzie jest i co się dzieje
- Długo spałam? - Spytała patrząc mi w oczy
- Nie wiem kiedy zasnęłaś - Uśmiechnąłem się i pocałowałem ją w nosek
- O czym rozmawialiście? - Spytała i siadła tak żebym ja jeszcze mógł usiąść na kanapie
- Głównie o scenariuszu i tym podobnym - Powiedziałem
- Aha - Powiedziała
- Ym Walerka, jeśli nie chcesz to nie mów ale dlaczego szukałaś domu do wynajęcia? - Spytałem patrząc jej w oczy
- Ponieważ... Mimo że do końca sierpnia jeszcze trzy miesiące to wolę mieć już jakiś dom w pobliżu jak już skończę wymianę uczniowską - Powiedziała Waleria
- Czyli myślałaś nad zostaniem tu w Stanach? - Spytałem
- Tak, ze względu na to że chce trochę bardziej poznać tatę - Uśmiechnęła się a ja opuściłem głowę w dół - Nie no żartujeee, dla ciebie również zostaje
Dała mi krótkiego całusa
- Cooper jeszcze jest czy już poszedł? - Spytała Walerka
- Nie wiem byś musiała zobaczyć - Odpowiedziałem
- Poczekasz na mnie przy samochodzie? - Spytała
Kiwnąłem głową, wyszliśmy ona poszła w prawo ja w lewo w stronę wyjścia
Waleria
Poszłam do Cooper'a bo chce się coś go zapytać
- Liz proszę cię przestań! - Powiedział lekko wkurzonym chyba tonem Cooper, postanowiłam jednak nie wchodzić tylko stać przy drzwiach i wsłuchiwać się w rozmowę
- Nie widzisz że ona tobą manipuluje?! - Spytała żona mojego ojca, okej czyli po raz kolejny mowa o mnie
- Nie manipuluje - Powiedział Cooper
- Zobaczysz że pewnego dnia przyjdzie do ciebie i poprosi o dużą gotówkę dasz jej i co? I wyjedzie bez słowa - Powiedziała
Stara ja napewno by tak zrobiła, ale zmieniłam się, nie chce zranić mojego ojca ani oszukać
- Wyjdź - Powiedział Cooper
Usłyszałam kroki więc szybko się schyliłam i niby wiązałam buty
- Podsłuchiwałaś złodziejko - Powiedziała i mnie wzięła za kurtkę z tyłu
- Em? Przepraszam co? Wiązałam buta a ty mi w tym momencie przeszkodziłaś więc WTF - Powiedziałam
- Ej nie tym tonem mam więcej lat niż twój ojciec więc znam lepiej świat niż wy wszyscy - Powiedziała
- Faktycznie, mogłabyś być moją babcią - Uśmiechnęłam sie chytro
CZYTASZ
Te same DNA inne kraje || Córka Coopera Barnes
Teen FictionTakiej opowieści to ja jeszcze nie widziałam na POLSKIM wattpadzie dziewczyna która w wieku 2 lat wyprowadziła się wraz z mamą do Polski do kraju mamy, nigdy dotychczas nie poznała swojego biologicznego ojca zawsze myślała że ten facet z którym jes...
