Hej kochani :*
Jak pamiętacie, jakiś czas temu pytałam was o zdanie na temat pewnego pomysłu na nową książkę. Odzew w tej sprawie był dość spory i pozytywny. Jednak kilka dni temu wpadłam na kolejny pomysł. Jak to ja, najpierw nie mam żanych pomysłów, a potem jest ich multum :P
W każdym razie chodzi o to, że wstawię tutaj teraz dwa opisy. Poprzedni i ten na nową książkę. Chciałabym byście wyrazili swoją opinię na ich temat i dali mi znać, którą czytalibyście chętniej. Oba pomysły mi się podobają, ale chcę też byście wy mieli radość z czytania moich wypocin :P Dlatego licze na równie liczny odzew jak ostatnio :*
1. Wychodzisz na wolność. Opuszczasz miejsce, które przez ostatnie lata było dla ciebie prawdziwym piekłem. Miejsce, które potocznie wszyscy nazywają więzieniem.
Czujesz się wolna i nawet trochę szczęśliwa, pomimo tego całego koszmaru jaki przeżyłaś... ale potem to wszystko pęka niczym bańka mydlana.
Wracasz do domu i uświadamiasz sobie, że to znienawidzone przez ciebie miejsce było większą namiastką domu niż to gdzie wróciłaś. Bo tutaj już nikt cię nie chcę. Wszyscy skreślili cię na starcie. Wydali wyrok...
I wtedy czujesz się samotna jak jeszcze nigdy dotąd... Zdajesz sobie sprawę, że wszystkie twoje nadzieję legły w gruzach i tak naprawdę nie masz już nic.
Dla świata jesteś już nikim. Dla świata jesteś WINNA.
Zadam Ci więc pytanie, na które sama nie znam odpowiedzi.
Czy cokolwiek ma jeszcze sens?
2. Ile razy słyszeliście o czyimś samobójstwie z powodu niespełnionej miłości? Ile razy myśleliście o tym jak można odebrać sobie życie z takiego powodu? Przecież zerwanie z ukochanym to nie koniec świata, prawda?
Jednak jak to mówią, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
Co jeśli to ty jesteś dziewczyną, przez którą chłopak popełnił samobójstwo? Jakbyś się wtedy czuła? Pomogę ci w odpowiedzi. Strasznie, jakby ktoś wyrwał ci serce z piersi.
Jeśli do tego wszystkiego dochodzi życie akademickie, rodzice, którzy mają cię gdzieś, ludzie którzy za wszelką cenę chcą byś nigdy nie wyplątała się z poczucia winy. A na dokładkę on, chłopak, który może i mógłby uratować cię z czarnej dziury, w której coraz bardziej się zanurzasz. Ale książę ma już swoją księżniczkę...
Co więc zrobisz?
W końcu każdy z nas ma jakiś limit cierpień... Potem się poddajesz.
Chcę żebyście szczerze wyrazili swoją opinię, bo naprawdę już sama nie wiem, który pomysł jest lepszy. Z góry dziękuję i do następnego rozdziału :*
CZYTASZ
Pułapka wspomnień
Детектив / ТриллерMoment, w którym otwierasz oczy i nic nie pamiętasz jest naprawdę przerażający. To tak, jakby ktoś zabrał ci najcenniejszy dar, kawałek duszy. Jednak co jeśli to szansa dla ciebie? Szansa by odciąć się od tragicznej przeszłości. Cóż, nazywam się Pho...
