Liam:
Hej Marcel
Masz może ochotę wyskoczyć ze mną i Danielle na pizze dzisiaj?
Ja:
Wybacz Liam, ale dzisiaj jestem bardzo zajęty i nie dam rady z wami wyjść.
Liam:
No dajesz Marc co niby takiego robisz?
Uczysz się na sprawdzian w poniedziałek?
Ja:
Umiem już na ten sprawdzian.
Poprostu obiecałem mamie pomóc rozpakować resztę pudeł z przeprowadzki.
Liam:
Mieszkacie tutaj już miesiąc
Ja:
Mama jest bardzo zapracowana.
Naprawdę nie mogę z wami wyjsc
Może następnym razem
Liam:
Jak chcesz
Tylko się nie przepracuj
Ja:
Udanej zabawy.
Ja:
Ed bądź po mnie o 21
Edzik:
Naprawdę chcesz się w to znowu mieszać
Ja:
Bez tego czuje jakbym umierał
Wiec tak
Chce tego.
Buziaki💋
CZYTASZ
Sarcasm Street
FanfictionDwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręc...
