7/7
Ja:
I jak po piątku?
Jakaś impreza zaliczona?
Obrońca Marcela:
Można tak powiedzieć
Powiem ci ale obiecaj że nikomu nie powiesz
Ja:
No dawaj słucham
Obrońca Marcela:
*szepta* bylem na tych nie legalnych walkach
Ja:
O boże
Tez tam byłem
Obrońca Marcela:
Serio?
Jakoś cie nie zauważyłem
Ale w sumie twojego 150 nikt by nie zauważył
Ja:
Mam 169 👿
Obrońca Marcela:
Ta jasne
Zresztą gdzie tam byłeś ?
Ja:
Stałem po wschodniej stronie klatki z Niallem
Obok nas był taki rudy ziomek co strasznie darł mordę jak taki stules walczył
Obrońca Marcela:
A nie Styles?
Kojarze rudego ale ciebie nie
Ja:
Obojętnie jak dla mnie nadal będzie zerem
Obrońca Marcela:
Uuu ostre słowa
Przecież dobrze mu wczoraj wyszło wygrał wszytskie swoje walki
Ja:
Wielkie mi halo, szczęście początkującego
Obrońca Marcela:
Z tego co wiem to walczy już koło roku
A kiedyś ćwiczył boks
Ja:
Boże jak tak się nim zachwycasz to daj mu dupy
Obrońca Marcela:
Dlaczego obstawiasz ze jest gejem
Ja:
Niczego nie obstawiam
Ale on pewnie pieprzy wszystko co się rusza
Obrońca Marcela:
Nieprawda
Ja:
A ty wiesz bo mu w łóżku siedzisz?
Obrońca Marcela:
Nie poprostu nie wyglada na takiego
Ja:
Każdy widzi co chce widzieć
Obrońca Marcela:
Ty tez wyglądasz jakbyś pieprzył wszytsko
Ja:
Odwal się
Obrońca Marcel:
Och czyżby słynny Tomlinson nie zaliczył jeszcze żadnej dziury
Ja:
A kto mówi ze kręcą mnie dziury?
Obrońca Marcela:
Przyznajesz się przede mną do bycia gejem?
Ja:
Nawet jeśli to co?
Powiesz wszystkim naokoło
Czy może tylko marcelowi pokażesz wiadomości żeby mnie upokorzył?
Obrońca Marcela:
Orientacja jest rzeczą osobista jeśli ty nie będziesz się czuł gotowy na ujawnienie to nikt nie ma prawa zrobić tego za ciebie
Ja:
Ja...
Dziękuję obrońco
Obrońca Marcela:
Nie ma za co
A i Louis?
Ja:
No?
Obrońca Marcela:
To pieprzyłeś się już z jakimś facetem?
Ja:
Spierdalaj 🖕
I tak kończymy ten mały maratonik
I jak wrażenia?
Buziaki💋
CZYTASZ
Sarcasm Street
FanfictionDwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręc...
