Tyłeczek:
Czy ty uwierzysz
Że Niall
Zostawił swoje dziecko w pizza hut
Ja:
Mógłbym napisać coś typu
"Ale jak to? Jeju biedne dziecko, czy on nie myśli co robi?! Może to tylko raz?"
Ale trochę poznałem co już trochę
I ANI trochę mnie to nie dziwi
Tyłeczek:
A wiesz może cie za dziwi ze to się stało nie pierwszy raz
Ja:
Nope
Jakiś dalej nie
Tyłeczek:
A to ze menadżer pizza hut ma jego numer i sam co informuje kiedy zostawia tam dziecko?
Ja:
Okej😂😂😂
Tym wygrał wszytsko
Patrz jakie chłopak ma znajomości
Tyłeczek:
Naprawdę się dziwie że te dziecko jeszcze żyje
Jak będzie dorosły
Musi postawić flaszkę swojemu stróżowi
Ja:
A kiedy ty mi coś postawisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)?
Tyłeczek:
Może jak wygrasz walkę w piątek 😎
Ja:
Teraz to już nie umiem się jej doczekać
Tyłeczek:
O tak będzie ci tak dobrze
Ja:
Lou skończ
Tyłeczek:
A to dlaczego?
Ja:
Chcesz żebym był twardy przed cala klasa?
Tyłeczek:
Może chce
Ja:
A chcesz słuchać plotek przez która z tych dziwek mam taki wzwód?
Tyłeczek:
To jasne ze tylko przezemnie
Ja:
Ale oni tego jeszcze nie wiedza
Tyłeczek:
Nie moja wina ze tak ciężko mi się przestawić z "nienawidzenia Marcela" do "przyjaźni z Harry"
Nie lubię jak ludzie o mnie gadają
Ja:
Och wybacz ze jestem dla ciebie nie potrzebna atencja
Może się mnie wstydzisz?
Nie dziwie ci się
Tak spektakuralnie przegrać walkę
Udawać kogoś innego
Plus przelecenie Kendall
Sam do siebie bym się nie przyznawał
Tyłeczek:
Jezu
Nie o to chodzi
Cokolwiek robisz sprawia ze jest to część ciebie (oprócz ruchania Kendall)
A ja poprostu przez dwa lata tutaj bylem uważany za dupka i chama
I dziwnym sposobem tez jako bawidamka
Ja:
Ze kogo?
Tyłeczek:
Ze niby sypiałem z laskami cały czas
A wtedy mi odpowiadały takie ploty
Wiec ich nie prostowałem
A teraz znalazłeś się taki ty
Który ściąga moja niezniszczalną maskę
Nie chce cierpieć
I nie chce żebyś ty cierpiał
Ja:
Jesteśmy dwoma postrachami szkoły
Nikt nam nie podskoczy
A jak chcą to niech plotkuja
Będziemy widzieć jak nam zazdroszczą naszej zajebistosci
A w żadne plotki na temat ciebie nie będę wierzył
Tyłeczek:
Aww Harry
Ja:
To teraz wstawaj i chodź usiądź do mnie
Tyłeczek:
Jest środek lekcji jełopie
Ja:
Albo po dobroci
Albo siła
Tyłeczek:
Nienawidzę Cię
Wszyscy się patrzą
Ja:
Chodź A nie pierdol
Jakby co to zmieniły się okładki w dwóch moich starych opowiadaniach
Trickster:

Każdego dnia:

Zapraszam
Buziaki💋
CZYTASZ
Sarcasm Street
FanfictionDwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręc...
