Nialler:
Gdzie ty gnido jesteś?
Ja:
A gdzie powinienem być?
Nialler:
Możliwe ze w szkole
Ja:
No to nie jestem tam
Nialler:
Tyle to wiem
Ja:
To dobrze
Nialler:
Weź se jaj nie rób
Powiedz gdzie jesteś
Ja:
W domu
Nialler:
Dlaczego?
Ja:
Wolne sobie zrobiłem
Nialler:
Wiesz ty co
Samemu to już nie taka frajda dokuczać
Ja:
A właśnie
Marcela dzisiaj zostaw w spokoju
Nialler:
A to dlaczego niby?
Szkoda ci się to zrobiło?
Aaaa czaję pewnie zadbaj żeby nikt twojego osobistego kujonka nie ruszał
Ja:
Em tak właśnie
Nikt oprócz mnie nie może to ruszać
Dopilnuj tego
Nialler:
Spoko
A właśnie mam do ciebie newsa
Ja:
No słucham jakiego
Nialler:
Jak wczoraj bylem na spacerze z Isa to widziałem kto wychodzi z tego auta co tak cie doprowadza do orgazmu
Ja:
No słucham
Nialler:
To ten cały stules
Ja:
Pierdolisz
Nialler:
Może Babs później
Ale nie gadam ci serio
A w tym domu na przeciwko mieszka ten rudy Ed co się babra w tych nielegalnych walkach
Ja:
Fuj obrzydziłeś mi życie
Czyli wychodzi na to że Styles jest bliżej niż nam się zdaje
Nialler:
Nie no spoko raczej tu do szkoły nie chodzi
Ja:
Tez to obstawiam
Bo on to raczej osoba rzucająca się w oczy
Nialler:
No właśnie
Dobra lecę na gegre
Ja:
Lepiej ucz się matole i daj jakiś start swojemu synowi
Nialler:
🖕
Buziaki💋
CZYTASZ
Sarcasm Street
FanfictionDwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręc...
