Ja:
Widziałeś ich miny kiedy podszedłem do ciebie i cie przytulilem
Tyłeczek:
Jeszcze raz tak zrobisz to nie będziesz mieć tylko łokcia w brzuchu
Ja:
Wybacz
Nie chciałem żeby pomyśleli ze ten wielki bad boy ma uczucia
Tyłeczek:
Nie o to chodzi
Poprostu tyle czasu cie gnebilem i nagle co
WIELKA PRZYJAŹŃ TAK O Z DUPY?
To nie jest łatwe dla mnie
Ja:
Nie przejmuj się nimi
To nasz sprawa i nasza przeszłość
Teraz jest teraz i możemy ich wszystkich jebać
Tyłeczek:
Fu xdd
Lepiej nie
Bo wtedy napewno jakaś wenere złapiesz
Jeśli cie plastik nie zaraził
Ja:
Długo mi będziesz wypominać ten błąd?
Tyłeczek:
Do końca życia kochanie
Ja:
...
Wiec mówisz ze teraz mnie już nie uderzysz jak cie przytule na korytarzu?
Tyłeczek:
Niezła zmiana tematu loczku
Zastanowię się
Ale, jezu
Dziwisz mi się?
Co ty byś zrobił gdyby jakiś pieprzony Hulk ciebie od tylu przytulił?
Ja:
Od tylu tez możemy spróbować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tyłeczek:
Jeszcze trochę i nie czego nigdy nie spróbujesz 😊
Ja:
Louis noo
Tyłeczek:
😊
Ja:
Jesteś okropny
Tyłeczek:
Nie tak jak ty 😘
Ja:
...
Meh
Jak tak mamy pisać to ja idę na trening
Tyłeczek:
Tylko się nie spoć za bardzo
Ja:
Dlaczego niby?
Od tego sa treningu żeby się porządnie zmęczyć i spocić
Tyłeczek:
Jak chcesz smierdziec na naszej randce to proszę bardzo
Ja:
Jakiej randce?
Halko?
Louis?!
Mendo jedna odpowiedz
Okej...
Cokolwiek
A chociaż o której?
No spoko
Dzięki
Napewno będę
Do zobaczenia
Umarłam.
Ale niestety przeżyłam.
Tak naprawdę to chodzę do pracy za koleżankę i odechciewa mi się żyć
Zaczynam dzień o 4 rano a kończę o 21
Kill me pls
Buziaki💋
CZYTASZ
Sarcasm Street
FanfictionDwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręc...
