Ja:
I jak Ed?
Edzik:
Nie jestem pewien czy wiesz co robisz
Naprawdę chcesz do tego wrócić po tej całej akcji z policja i sądem?
Ja:
Dobrze wiesz ze zmieniłem się tylko dla mamy w szkole żeby już się tak nie martwiła
Tak łatwo nie oddam moje to tytułu
Edzik:
Harry...
Twój tytuł jest nie do zdarcia
Nikt chyba nie zna bardziej zjebanego boksera od ciebie
A to ze wszytsko jest nielegalne sprawia ze nawet w Lo dynie jesteś postrachem
Dużo ludzi o tobie słyszało i maja respekt
Ale jest tez kilka takich co chcą cie pokonać
Ja:
Niech próbują
Droga wolna
A teraz mi po wiec kiedy jest następna walka?
Edzik:
Nic nie zmieni twojej decyzji?
Ja:
Dobrze wiesz
Edzik:
Mam nadzieje ze naprawdę jesteś tak dobry jak wczoraj pokazałeś
Następna walkę masz w piątek
Ja:
Jestem, nie martw się
Dopiero?
Edzik:
Dopiero?
To za dwa dni
Lepiej się dobrze przygotuj
I nie zapomnij ze masz się do szkoły uczuć drogi dzieciaku
Ja:
Wal się Edward 🖕
Edzik:
Nawzajem Harold 🖕
Buziaki💋
CZYTASZ
Sarcasm Street
FanfictionDwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręc...
