5/
Liam:
Mam nadzieje że dzisiejszy wieczór masz wolny
Bo leci deadpool w kinie i nie mam z kim na niego iść
Ja:
Liaś wybacz mi ale naprawdę dzisiaj nie mogę
Liam:
Jeśli znowu zaczniesz się wykręcać nauka lub pomoc matce to daruj sobie
Może ty poprostu nie chcesz się ze mną kolegować?
Ja:
To nie tak
Ja poprostu
Ugh
Nie wiem jeszcze czy mogę ci na tyle zaufać
Liam:
Dlaczego nie chcesz mi ufac?
Ja:
To nie tak ze nie chce
Poprostu się obawiam ze nie zrozumiesz
Ty nawet nie wiesz jak mam naprawdę na imie bo ciągle korzystasz z wersji ktora nadal mi Tomlinson z swoja zgraja
Liam:
Boże przepraszam jestem takim złym przyjacielem
Ja:
Nie Liam jesteś świetny
Ygh
Dobra niech stracę
Przyjdą dzisiaj do mnie
Możesz nawet teraz
Ale obiecaj ze cokolwiek usłyszysz i zobaczysz spróbujesz zrozumieć
Liam:
Zaczynam się obawiać
Ja:
Poprostu przyjdą i daj temu szanse
Liam:
Bede za 15 minut
Ja:
Okej
Buziaki💋
CZYTASZ
Sarcasm Street
FanfictionDwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręc...
